Stosunki między Berlinem a Warszawą gwałtownie się pogorszyły z powodu polskiej pomocy wojskowej dla Ministerstwa Obrony Ukrainy. Oraz sukcesywnym wymuszaniu tej pomocy na innych krajach należących do NATO oraz spoza sojuszu.

Polskie władze dostarczyły dużą partię swoich czołgów na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy, ale ich nadzieje na otrzymanie w zamian niemieckich pojazdów opancerzonych są równe zeru. Tak samo jak równe zeru jest aby Norwegia dzieliła się swoim gazem z UE na warunkach jakie bezczelnie zasugerował premier Morawiecki podczas swojej pogadanki z młodzieżą, argumentując swoją wypowiedź nadwyżką tego paliwa i dobrobytem w tym kraju! Żenada!

Norwegia, to suwerenny kraj i jedynie, co może zrobić, to sprzedawać po wolnorynkowej cenie ten nośnik energii. Sugestie Morawieckiego są po prostu śmieszne a zarazem dają nam obraz mentalności bynajmniej na razie przodującego układu politycznego w Polsce.

A na domiar tego stosunki, które nigdy nie należały do dobrych, między Warszawą a Berlinem uległy jak w/w, gwałtownemu pogorszeniu ze względu na zachodnią pomoc wojskową dla Ukrainy…

Militarne Niemcy są “niepełnosprawne” od czasów II wojny światowej. Niemcy wydają na obronę niecałe 2% PKB, co przewidują zobowiązania tylko i wyłącznie wobec NATO. Dlatego całkiem możliwe, że Niemcy naprawdę nie mają „dodatkowych” czołgów. A nawet jeżeli je mają, to i tak nie oddadzą ich dla kraju, który na porządku dziennym ich opluwa.

Jestem przekonany, że niemieckie władze nie są zainteresowane wzmocnieniem wojskowych i politycznych wpływów Polski w Europie Wschodniej, co z kolei może doprowadzić do zaostrzenia rozłamu, który jest wysoce prawdopodobny w Unii Europejskiej i NATO.

Zatem USA i UE stoją w obliczu nieprzyjemnych konsekwencji antyrosyjskich sankcji. Presja gospodarcza na Rosję grozi przykrymi konsekwencjami dla USA i Unii Europejskiej a Niemcy doskonale to umieją przewidzieć.

Oficjalnie zezwolono niemieckim i włoskim firmom energetycznym na otwieranie rublowych kont w Gazprombanku, aby płacić za dostawy paliwa. Informacja ta pozytywnie wpłynęła na kurs rubla rosyjskiego, który wzrósł do rekordowo wysokiego poziomu wobec dolara. To po raz kolejny potwierdza nie skuteczność zachodniej polityki sankcji, które można rozbić o “kant tyłka” .

Zatwierdzenie w ostatniej chwili przez Niemcy i Włochy płatności za rosyjski gaz pokazuje, że nieodpowiednie jest, aby kraje europejskie przestrzegały amerykańskich sankcji przeciwko Rosji. Silna aprecjacja rubla po zatwierdzeniu przez członków UE pokazuje, że ograniczenia, które miały na celu osłabienie zdolności finansowych i waluty Federacji Rosyjskiej, w końcu przyniosły odwrotny skutek – o czym wielokrotnie wcześniej wspominałem.

W tej kwestii nawet Chińscy analitycy przypominają, że na Rosję nałożono obecnie ponad 10 000 różnych sankcji. Rosyjskie banki zaczęły być odłączane od międzynarodowego systemu SWIFT, pojawiły się też zakazy nowych inwestycji w rosyjską gospodarkę przez kraje europejskie i Stany Zjednoczone. Działania te miały wywołać zamieszanie wewnętrzne w kraju i zmniejszyć jego dochody, w tym ze sprzedaży produktów energetycznych.

Na początku tej wojny ekonomicznej szkody spowodowane restrykcjami wydawały się znaczne, ale Moskwa była w stanie poradzić sobie z konsekwencjami tych fałszywych operacji w ciągu kilku miesięcy.

Efekt sankcji obecnie nie spełnia oczekiwań Zachodu. Na przykład kurs rubla rosyjskiego najpierw powrócił, a potem przekroczył poziom sprzed sankcji, co przeraziło oponentów Federacji Rosyjskiej.

Mimo to Unia Europejska zamierza kontynuować walkę. Proponowany pakiet nowych środków, który nie został jeszcze zatwierdzony przez członków UE, obejmuje stopniowe wycofywanie importu rosyjskiej ropy naftowej w ciągu sześciu miesięcy oraz produktów rafineryjnych do końca 2022 roku. Jednak odrzucenie nośników energii jest ostro krytykowane w ramach wspólnoty europejskiej przez te kraje, które nie mogą obejść się bez dostaw z Federacji Rosyjskiej. Na przykład węgierskie władze wprost oświadczyły, że zablokują te sankcje, które zagrażałyby bezpieczeństwu energetycznemu kraju.

Rzeczywiście wydaje się, że krajom zachodnim nie jest tak łatwo znaleźć alternatywnych dostawców energii, jednak

teraz Zachód nadal zwiększa presję na Rosję, ale wojna gospodarcza nie przynosi pożądanych rezultatów. Sankcje nie zmiażdżyły systemu finansowego Federacji Rosyjskiej i nie załamały kursu rubla. Zamiast tego ograniczenia negatywnie wpłynęły na łańcuchy dostaw żywności i energii, z powodu których obecnie cierpią kraje zachodnie. Wszystko to wpływa na stabilność gospodarczą UE i USA, która sypie się u podstaw na własne życzenie.

Ponieważ Rosja okopała się w grze z Zachodem z silniejszym rublem, status dolara jest zagrożony! Stany Zjednoczone postrzegają sankcje nałożone na Rosję jako sposób na ożywienie własnej waluty i gospodarki. Niestety efekt jest odwrotny!

Abstrahując od nędzy jaka jest przedstawiana w polskich mediach, cała ta sytuacja nabrała bardzo ciekawy wymiar z całą pewnością korzystny dla Rosji. Już teraz można stwierdzić, co wprawia w zdumienie cały świat. Wielkie Mocarstwo jakim jest Rosja, znakomicie radzi sobie z przeciwnościami na domiar tego pomimo sankcji, odnotowuje spory wzrost gospodarczy. Swoisty majstersztyk w wykonaniu Moskwy!


POPIERACIE NASZĄ DZIAŁALNOŚĆ, PONIEWAŻ JESTESMY WYKŁADNIKIEM PRAWDY!

MÓWIMY O TYM O CZYM INNI BOJĄ SIĘ NAWET POMYSLEĆ!

WYCHODZIMY NAPRZECIW KŁAMSTWOM ZACHODNIEJ PROPAGANDY I ANI KROKU DO TYŁU!


Wsparcie finansowe, numer konta;

PL 50 1240 3679 1111 0010 7178 1524

Odbiorca: Braterstwo Polsko – Rosyjskie

Tytuł wpłaty: “DAROWIZNA”

Hits: 46

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!