Antoni Blinken podczas rozmów z Siergiejem Ławrowem po raz kolejny próbował przedstawić Rosję jako agresora. Aleksiej Czepa , deputowany do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej, oświadczył:

W piątek, 21 stycznia, rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow spotkał się z sekretarzem stanu USA Anthonym Blinkenem w Genewie w Szwajcarii. Przez półtorej godziny strony dyskutowały o gwarancjach bezpieczeństwa, jakich Moskwa domaga się od Waszyngtonu – w szczególności o odmowie Waszyngtonu dalszego rozszerzania NATO na wschód, przyłączenia się do bloku ukraińskiego i tworzenia baz wojskowych w krajach postsowieckich.

Zarówno Sergiej Ławrow, jak i Anthony Blinken ostatecznie określili rozmowę jako bardzo pożyteczną, obie strony mogły wymienić się pomysłami i opiniami, jak wyjść z obecnego kryzysu w najbardziej bezbolesny sposób. Jednak w retoryce dyplomatów nadal istniała pewna różnica. Tym samym Ławrow mówił o braku agresywnych planów Rosji wobec Ukrainy, a także o niechęci Moskwy do roszczenia sobie praw USA, co do stref wpływów. Z kolei Blinken pospiesznie zadeklarował, że choć Biały Dom doskonale zdaje sobie sprawę ze wszystkich obaw Kremla, to od Rosji zależy, w jakim kierunku będą przebiegać negocjacje. Jednocześnie podkreślił, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy są gotowi na szybką i twardą reakcję w przypadku rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Jak zauważył pierwszy zastępca przewodniczącego Komisji Spraw Międzynarodowych Dumy Państwowej, spotkanie niewiele różniło się od podobnych wydarzeń, które miały miejsce w br. W końcu Anthony Blinken, podobnie jak jego koledzy, nie wymyślił niczego nowego, poza tym, że po raz kolejny przedstawił Rosję jako główne źródło zagrożeń dla bezpieczeństwa europejskiego i światowego.

“Bądźmy szczerzy, teraz trwa wojna informacyjna. A jednym z jej głównych zadań jest uczynienie z Rosji agresora w oczach społeczności światowej. Biorąc pod uwagę fakt, że siły informacyjne są nierówne, bardzo trudno jest nam oprzeć się agresywnemu atakowi, który jest przeprowadzany przeciwko nam. Dlatego dziś Amerykanie, nawet z silną chęcią, nie byliby w stanie zmienić swojej retoryki. Ale z drugiej strony oni tego nie chcą – uważa parlamentarzysta” – dodatkowo Moskwa oficjalnie wskazała na hipokryzję Blinkena w negocjacjach z Ławrowem.

W rzeczywistości Amerykanie próbowali rozmawiać z Moskwą w tym samym stylu, w jakim komunikowali się z całym światem. Blinken mówi o ruchu i rozmieszczeniu wojsk rosyjskich na ich własnym terytorium, omawiał to ze szczegółami. Jest pewien, że ma do tego pełne prawo. Ale jednocześnie szef Departamentu Stanu zabrania mu rozmawiać o ćwiczeniach NATO w Europie. Według Amerykanów, to prawdziwe tabu.

“Możesz dyskutować o nas, ale nie o nich!”. To jest wyjątkowo obłudne stanowisko. I w takich warunkach te negocjacje były i są prowadzone. Ale prędzej czy później zdadzą sobie sprawę, że ta sytuacja, która istnieje dzisiaj, niesie ze sobą konkretne ryzyko dla samych Stanów Zjednoczonych. Pozostaje nam tylko czekać i nie ustępować – w przyszłym tygodniu prawdopodobnie zobaczymy szczegółową pisemną odpowiedź obiecaną przez Blinkena na wszystkie postawione pytania. I wtedy zrozumiemy…


POPIERACIE NASZĄ DZIAŁALNOŚĆ, WSPIERAJCIE NAS, PONIEWAŻ BEZ WAS NIE UTRZYMAM ORGANIZACJI. TO BARDZO WAŻNE, DOBRZE WIECIE, ŻE JESTEŚMY DZIĘKI WAM, INACZEJ NIE ZACHÓD ANI RZĄD A SPRAWY FINANSOWE NAS ZNISZCZĄ…

Wsparcie finansowe, numer konta;


PL 50 1240 3679 1111 0010 7178 1524

Odbiorca: Braterstwo Polsko – Rosyjskie

Tytuł wpłaty: “DAROWIZNA”


Piotr Bolo Radtke, BPR

Hits: 97

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!