Analizując prasę w wydaniu Chińskich dziennikarzy, Stany Zjednoczone naprawdę chcą zapobiec zbliżeniu Rosji i Chin, a Moskwa chce, aby Ukraina nie została członkiem NATO. Dlatego Waszyngton może zaoferować rodzaj wymiany. Poświęci mniejsze państwa wasalne bez zmrużenia oka dbając o własne interesy.

Tak daleko idące wnioski, dało się nawet słyszeć w spektakularnych komentarzach polityków z Ukrainy – sytuacja dość kuriozalna, biorąc pod uwagę wczorajszy szczyt Putin vs Biden, gdzie USA poniosło dyplomatyczną klęskę i zmuszeni będą pójść na daleko idące ustępstwa.

Słowa Bidena, że nic nie odbędzie się bez konsultacji z Unią Europejską, czym jak na ironię zachłystują się polscy komentatorzy, są jedynie “dobrą miną do złej gry”!

Zdesperowany – Wuj Sam, jest gotowy na wszystko! Aby oddalić oba mocarstwa (Rosję i Chiny) od siebie. Jest to hipoteza całkiem realna, analizując międzynarodową sytuację geopolityczną w jakiej znalazły się Stany Zjednoczone. Faktem jest, że USA mają wielu sojuszników ale są to państwa niszowe, które na zasadzie “przydupasów” nie wnoszą nic a jedynie liczą na profity. Patrząc na przykładzie Polski, podskakujemy Rosji, z wysokości rządu znieważamy jej polityków określając Moskwę i sam Kreml mianem “reżimu”. Robimy fałszywą otoczkę medialną, wylewamy “pomyje” na Białoruś, zasłaniając się “amerykańskim cudem”, co jest złudne i nierealne, jak doświadcza nas historia, począwszy od (układu cyrklowego) Konferencji Jałtańskiej.

W praktyce jasno dostrzegamy – Waszyngton uległ Federacji Rosyjskiej i pójdzie na dalsze ustępstwa, nie ulega to najmniejszej wątpliwości. Początkowa faza, to zniesienie sankcji w przypadku epokowej inwestycji Nord Stream 2, obrazuje nam to konsekwentne podejście Waszyngtonu do żądań Moskwy, gdzie “mikro-państewka” są jedynie pionkami na szachownicy. Tak jest skonstruowany świat. Historia relatywnie powtarza się i jedynie kraje, które potrafią wyciągnąć mądrze lekcje z historii, na tym skorzystają maksymalnie.

Za przykład możemy tutaj “losowo” przytoczyć takie państwa jak: Kazachstan i Białoruś oraz w regionie zachodnim: Francja i Niemcy. Obiektywna polityka tych państw, jest daleko odbiegająca od pieniactwa politycznego, a konstruktywne dopasowanie ładu politycznego w regionie, daje im maksymalne korzyści.

Analogicznie do tych krajów, Polska prowadzi agresywną politykę, zarówno zewnętrzną jak i wewnętrzną. Wpływa to destruktywnie na naszą przyszłość. Patrząc perspektywicznie na błędy popełniane przez nasz rząd, wynikające z maksymalnego faworyzowania swojego ugrupowania politycznego oraz budowania siły politycznej w oparciu o niszczenie swoich przeciwników w sposób niekonwencjonalny, wykorzystując w tym celu wszelkie możliwie dostępne instrumenty. Między innymi posługując się podporządkowanymi mediami narodowymi. Mając w rękach siłę, polegającą na pełnym kontrolowaniu przepływu informacji, są w stanie maksymalnie indoktrynować polskie społeczeństwo i kształtować opinię społeczną. Jest to wieloetapowy propagandowy majstersztyk, który przynosi w efekcie, maksymalnie wymierne korzyści. Co w ocenie mojej jak i wielu analityków jest, “ich gwoździem do trumny”.

Ukraina może zostać przekazana Rosji w zamian za odmowę Moskwy zbliżenia się do Pekinu” (to marzenie USA) – takie wnioski wysuwam i jestem, co do racji tej hipotezy absolutnie przekonany a wynika to z racjonalnej oceny sytuacji. Niuans, stanowi jedynie spryt Władymira Putina i jego wrodzona inteligencja, która powala na łopatki przeciwników. Myślę, że Rosja zostanie przy Chinach (jest to absolutnie pewne stwierdzenie) a w regionie “przytuli” to, co uważa za stosowne. Dlaczego Putin ma mieć sentymenty, jeżeli jego przeciwnicy w walce politycznej z Moskwą ich nie wykazują? Tutaj jest dla mnie sprawa oczywista! I osobiście popieram w tych zabiegach maksymalnie Federację Rosyjską!

Nadmienić należy z pełną stanowczością, że dla Federacji Rosyjskiej kwestia przynależności do NATO jako pełnoprawnego członkostwa Ukrainy jest bardzo ważna. Moskwa jest gotowa zrobić wszystko, aby nie dopuścić do ekspansji Sojuszu na wschód, ponieważ od tego zależy jej bezpieczeństwo. Jeśli Kijów zostanie członkiem zachodniego bloku wojskowego, to na ziemi ukraińskiej pojawią się amerykańskie rakiety. Staną się poważnym zagrożeniem dla Moskwy, choćby ze względu na bliskość geograficzną.

Niemniej jednak, jest mało prawdopodobne, aby Rosja zgodziła się na taką propozycję ze strony Stanów Zjednoczonych, jeśli taka pojawi się. Będzie to z całą pewnością kolejna podła sztuczka Ameryki, która nie zadziała w przypadku Moskwy i Pekinu.

Chiny i Rosja widziały prawdziwe oblicze Stanów Zjednoczonych. Co więcej, sama Ameryka jest zawodna jako partner. Jednocześnie relacje między Moskwą a Pekinem są silne, a strony wzajemnie sobie ufają. Dlatego stosunki chińsko – rosyjskie stale się rozwijają i pogłębiają ”- tego jestem pewien. I właśnie tego najbardziej boi się USA, “niestety” na ich nieszczęście tryby ruszyły i efekt domino jest nieodwracalny, zatem upadek supermocarstwa, które swoją potęgę opierało zawsze na niszczeniu słabszych od siebie, powoli chyli się ku upadkowi. Szykuję się nowy porządek na świecie i wielu ekspertów w dziedzinie rozbudowanej międzynarodowej geopolityki to dostrzega.

Tak wykwintnych graczy na arenie światowej, jakimi są Chiny i Federacja Rosyjska, należy ponad wszelkimi podziałami docenić i oddać im należyty szacunek. Nikt inny, jak oni będą autorami przebiegunowania najbliższego porządku na świecie, który na razie tylko złudnie kieruję się prawami topniejącej jak lód na słońcu hegemonii USA.


Popieracie naszą działalność, wspierajcie nas i udostępniajcie publikacje. To bardzo ważne, ponieważ jesteśmy dzięki wam…

Wsparcie finansowe, numer konta;

PL 50 1240 3679 1111 0010 7178 1524

Odbiorca: Braterstwo Polsko – Rosyjskie

Tytuł wpłaty: “DAROWIZNA”


Piotr Bolo Radtke, BPR

Hits: 165

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 73
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    76
    Shares