Wielu ludzi nie rozumie na czym polega działalność organizacji społecznej Braterstwo Polsko – Rosyjskie. Coraz częściej słyszę zarzuty, że jesteśmy bardziej rosyjscy niż polscy. Tak kontrowersyjne słowa kierowane są w naszym kierunku najczęściej przez ludzi, którzy nie mają kompletnie pojęcia jaki jest nasz dorobek oraz dogłębnie na czym polega celowość istnienia organizacji. Wynika to z elementarnego braku wiedzy na nasz temat. Najczęściej głos zabierają wyspecjalizowani prowokatorzy, którzy z góry zakładają, że jesteśmy źli a nasze działania podciągają pod agenturę wpływu! Bzdura!

Zarzuty w naszym kierunku nie przedstawiają obiektywnego spojrzenia na naszą działalność i tym samym dyskredytują nas z premedytacją w oczach społeczeństwa. Taki jest kierunek polityczny w naszym kraju. Łożone są na ten proceder ogromne środki finansowe w dużej mierze, ręki do tego przykładają Stany Zjednoczone oraz inne bardzo złożone struktury antyrosyjskie. Jest to całkiem zrozumiałe, ponieważ w interesie „zapalnika świata” Polska musi być bezwzględnym wrogiem Rosji i w tym kierunku prowadzone są czynności, które daleko odbiegają od elementarnych składników z których powinno być zbudowane państwo demokratyczne.

Pamiętajmy o tym, że nie polega to na tym aby pokazywać w czym jesteśmy lepsi, bądźmy przykładem dla innych tak jak inni są przykładem dla nas. Nie dyskredytujmy, jeżeli wymagamy tego od innych a zyskamy szacunek. Nie zachowujmy się tak jak nasi politycy, którzy na kościach swoich ofiar budują swój elektorat. Bądźmy lepsi. Powielając ich błędy stracimy więcej niż zyskamy… Uważam, że to rozsądna droga. Wskazując dobry kierunek innym, musimy najpierw sami dać przykład. Takim sposobem poczujemy się lepiej i pozyskamy zamiast wrogów jedynie przyjaciół. Taki jest wizerunek Braterstwa Polsko – Rosyjskiego, który przez zachodnią agenturę jest zniekształcany na wszelkie możliwe sposoby.

Biorąc pod uwagę to co w/w wiele razy apelowaliśmy o współpracę do wszystkich liderów środowiska prorosyjskiego (zaznaczam, że nie pakujemy wszystkich do jednego worka nie uwłaczając porządnym i wartościowym ludziom) oraz do tych osób, które nie są wrogo nastawione do Federacji Rosyjskiej. Niestety bezskutecznie, oni dbają tylko o swoje własne interesy i mają gdzieś innych. Nie można na nich liczyć. Kto obserwuje na bieżąco wydarzenia doskonale wie o czym piszę. Ich bezczynność, tchórzostwo i klasyczny egoizm oraz dbanie o własne tyłki jeszcze jest do zniesienia. Ale w wielu przypadkach „srają” we własne gniazdo przysparzając nam poważnych kłopotów. Można tutaj by było sporo wymieniać jakie farmazony pieprzą na mój temat, oraz Zarządu Braterstwa Polsko – Rosyjskiego. Wielu ludzi, którym ufacie i wierzycie, niestety nie zdajecie sobie sprawy, ile fałszu i nienawiści jest w nich i jak fałszywe świadectwo wystawiają swojej działalności. Do tego stopnia, że za kilka kopiejek dadzą sobie tyłki ogolić! Słowa: zgoda, wspólne działanie i pojednanie są im obce, ponieważ są nastawieni tylko na „branie”! Dlatego my od nich izolujemy się i mamy w dupie ich fałszywe zagrywki. Budujemy naszą organizację na wartościach, których oni nigdy nie zrozumieją! Przepraszam za bardzo cięty język, ale jestem szczery maksymalnie i piszę jak jest. Musi ktoś wyłożyć karty na stół.

Podkreśleniem tego jest powrót do Braterstwa wielu ludzi, którzy wczesnej nie dawali nam wiary i odeszli. Przychodzą do mnie, przepraszają i przyznają mi pełną rację. Kto zagłębiony jest w temacie będzie dokładnie wiedział o co chodzi.

Bardzo dokładnie obserwuję to, co dzieje się na polskiej scenie politycznej i analizuję poczynania wszystkich frakcji politycznych. Niestety ale widzę, że Ci, którym daliśmy mandat zaufania oraz analogicznie ich przeciwnicy zamiast zajmować się stricte sprawami dotyczącymi naszej Ojczyzny całą swoją energię kierują na walkę między swoimi ugrupowaniami. Dyskredytują się nawzajem, opluwają i przynoszą nam wstyd na oczach obserwującej nas całej Europy.

Ta obrzydliwa wojenka POLSKO – POLSKA ogarnęła niemalże wszystkie środowiska niszowe, które prześcigają się w bezsensownej argumentacji i komentowaniu tej szopki, która zniekształca obraz wszystkich Polaków. Rząd oraz ludzie piastujący wysokie stanowiska w urzędach państwowych powinni budzić zaufanie oraz szacunek w społeczeństwie. Jednak ich poczynania oraz skondensowaną nienawiść jaką wylewają między sobą spycha ich na margines pospolitych pieniaczy.

Jeżeli struktury naszego państwa mają być budowane i umacniane przez tak rozjuszoną watahę wściekłej nienawiści, nie wróży to dla nas wszystkich nic dobrego. Z jednej strony kreują się na bogobojnych ludzi a z drugiej strony przedstawiają swoim patologicznym, procederem bezkompromisowych ludzi, którzy nie wykazują w najmniejszym procencie dobrej woli aby ponad podziałami wypracować wspólny kierunek, który w chociaż najmniejszym procencie prowadziłby do zminimalizowania ogromnych podziałów w społeczeństwie z jakimi przyszło nam się zmierzyć.

Obserwując przekaz informacyjny narodowych stacji telewizyjnych zderzamy się z niekończącą się mową nienawiści, głównie opierającą się na skrajnie radykalnym mechanizmie destrukcyjnym gdzie bez skrupułów prostytuujący się dziennikarze w sposób maksymalnie uległy jako szczekaczki propagandowe poprzez zainscenizowane i perfekcyjnie przygotowane spoty informacyjne, realizują polityczne cele danych ugrupowań politycznych. Wolne media, które są wizytówką kraju demokratycznego w polskim wykonaniu nie istnieją. Nie trzeba tutaj angażować wyspecjalizowanych analityków aby wyciągnąć takowe wnioski.

Każdy przeciętny obywatel Polski obserwując główne wydania wiadomości, jest sam w stanie precyzyjnie określić w jakiej kondycji znajduje się faktycznie nasze państwo. Najbardziej zatrważającym obrazem tej farsy, która odgrywa się na naszych oczach, jest wykorzystywanie do politycznych celów zarówno służb, które odpowiadają za bezpieczeństwo oraz wszelkich podległych instytucji będących pod kontrolą aparatu sprawującego władzę niemalże absolutną.

Kłamstwa i manipulacje mające na celu ukształtować opinię publiczną są tak wyrafinowane, że stworzyły złożony system opierający się z jednej strony na zradykalizowanej religii a z drugiej strony na restrykcjach o złożonej strukturze, kreujących państwo policyjne w czystej postaci. Tak nieobliczalny obraz Polski utożsamia nas wszystkich z bezuczuciowymi marionetkami będącymi na powrozie małej grupy ludzi rozdrapującymi naszą polskość żywcem, zdzierając z nas wartości jakie poprzez pokolenia w dziejach historii zostały nam wpojone.

Analizując te szambo jakie wylewa się na nasz kraj. Musimy w Braterstwie Polsko – Rosyjskim wykazać się zdrowym rozsądkiem i za wszelką cenę racjonalnym myśleniem. Ta przeżarta nienawiścią polityka, odbija swoje piętno także na nas. Narracja obozu rządzącego z pomocą instytucji podległych niszczy nas od środka. Mało w nas siły aby wyhamować tą paradę w ultra-nacjonalistycznej odsłonie.

Dlatego musimy podjąć alternatywne działania aby pokazać opinii międzynarodowej, że są w Polsce środowiska, które pomimo dyskryminacji i represji potrafią przeciwstawić się tej patologii z jaką musimy się mierzyć. Jest to wyjątkowo trudne, ponieważ nasze środowisko jest maksymalnie inwigilowane. Przekłada się to na kondycję naszych aktywistów, którzy wychodzą na przeciw tej nieczystej gry.

Kłopoty z jakimi zmagamy się w Braterstwie Polsko Rosyjskim są konsekwencją polityki, która rykoszetem uderza bezpośrednio w nasze struktury organizacyjne. Aktywiści nasi sympatycy ale nawet ludzie, którzy utrzymują z nami tylko i wyłącznie kontakt stają się ofiarami najść przez służby.

Metody jakie są praktykowane w stosunku do naszych przyjaciół są niekonwencjonalne, drogą insynuacji oraz ściśle sprecyzowanych działań operacyjnych ludzie są zastraszani na wszelkie możliwe sposoby. Wszystko to odbywa się za nasze pieniądze, które uiszczamy w formie podatków. Aparat bezpieczeństwa nie odbiega daleko od metod z minionej epoki a nawet w pewnych kwestiach ewoluował i przewyższył mistrzów. Agenci wykonujący zadania operacyjne na rozkaz swoich przełożonych, posuwają się do metod niezgodnych nawet i z ich sumieniem.

Przecież i oni są tylko ludźmi i potrafią włączyć myślenie. Odzwierciedla się to w ich pracy terenowej gdzie w “wolnej dyskusji” sami zdradzają w swoim zachowaniu zwątpienie a wręcz zrozumienie strony w stosunku do której prowadzą czynności służbowe. W takiej sytuacji sprawa staje się kuriozalna a wręcz komiczna, kiedy prowadzący czynności sam staje się osobą przesłuchiwaną. No cóż, takie są konsekwencje nieczystej gry prowadzonej przez organizm zainfekowany czynnikami zewnętrznymi.

Do czego w stanie jest posunąć się wasal USA już wszyscy wiemy, jednak to nie stanowi przewodniego problemu. Istotną sprawą jest reakcja środowiska, które stricte my reprezentujemy. Intrygi i podwójna gra w środowisku prorosyjskim jedynie ułatwia pracę naszym przeciwnikom. Dzielimy się na wiele organizacji i społeczności i sumarycznie zagrywamy do jednej bramki. W teorii ma to swoje odniesienie choćby ideologiczne, jednak w praktyce jedni drugich niszczą. W wielu przypadkach jest to konsekwencją agentury, która jest sowicie opłacana i głęboko zakotwiczoną w naszych szeregach. To nie podlega dyskusji. Jednak są jednostki w naszych kręgach, które zeszmacają się dosłownie swoim zachowaniem. Nagadują, snują intrygi i za plecami dyskredytują ludzi, którzy mają decydujący v wpływ na rozwój naszych zróżnicowanych struktur organizacyjnych.

Sam byłem „nakłaniany” przez ludzi, którzy byli dla mnie autorytetem a nawet o nich walczyłem. Zderzając się z takim fałszem i szczeniackim zachowaniem, zwątpiłem ale nie w ideę, której jestem od wielu lat orędownikiem. Zwątpiłem w system i ludzi w których wierzyłem i opierałem na nich swoją działalność. Jednak realia okazały się zupełnie inne. Wielu ludzi w których pokładałem nadzieję, okazali się zadufanymi w sobie materialistami, egoistami i sprzedawczykami o podłożu prostytuujących się pożytecznych idiotów. Podkreślają to ostatnie wydarzenia gdzie po atakach na Braterstwo Polsko – Rosyjskie, jeden z drugim gamoniem…. Nawet dupska nie ruszyli chociaż jak oni mieli problemy my za nich karku nastawialiśmy.

Jesteśmy teraz bogatsi o doświadczenie z kim mamy do czynienia i jako zbędny balast wrzucamy ich do śmietnika historii. I wam radzę przejrzeć na oczy bo przytakujące im jak kury kogutowi w kurniku. Okażmy sobie wzajemny szacunek i zweryfikujmy kogo jesteśmy warci a kto stanowi jedynie ścieki zalewające nasze wspólne cele, które spajają nas w jedność.

Moja bezpośredniość i prawda, która stanowi podstawę do dalszego realnego działania niech będzie dla was drogowskazem a zarazem instruktażem na przyszłość. Pamiętajcie Polak – Polakowi największym wrogiem ale tylko w najczarniejszej odsłonie, ponieważ jest wielu uczciwych i honorowych naszych pobratymców wartych naszej uwagi i poświęcenia aby skutecznie wdrażać w życie ideę, dla której wielu z nas poświęciło wszystko.

Bądźcie cierpliwi a gwarantuję wam, że zwycięstwo będzie nasze. Dlatego wspierajcie ruch społeczny jaki ja reprezentuję i daję wam swoje słowo, ja was nie zawiodę! Wspierajcie nas, bo tylko od waszej ofiarności zależny w jakiej kondycji znajdzie się organizacja, zawsze miejcie to na uwadze. Przeanalizujcie uważnie, co powyżej napisałem i wyciągnijcie konstruktywne wnioski, czy jesteśmy warci waszej uwagi, zaangażowania i pomocy.

————————————–

Piotr Bolo Radtke, BPR

————————————–

WSPARCIE FINANSOWE

1. Miejsce siedziby: Liszkowo woj. Zachodniopomorskie – POLSKA

2. Wpis do Rejestru Stowarzyszenia: WP.512.2.2017.KB z dn. 05.01.2017 r. prowadzonego przez Starostę Szczecineckiego, dokonano pod numerem „4”

3. Przewodniczący Braterstwa Polsko – Rosyjskiego: Piotr Radtke tel. (+48) 509-771-024

4. Strona internetowa: Facebook: Braterstwo Polsko – Rosyjskie

————————————

Wsparcie finansowe, numer konta;

PL 50 1240 3679 1111 0010 7178 1524

Odbiorca: Braterstwo Polsko – Rosyjskie

Tytuł wpłaty: “DAROWIZNA”

Hits: 91

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!