Pamiętajcie zadaniem polskich struktur antyrosyjskich jest zdyskredytować, rozbić i zneutralizować nie tylko naszą działalność ale działalność każdego podmiotu bez względu na jego pozycję oraz status społeczny. Na celownik jest brany każdy organizm, który wykaże odmienny sposób myślenia a który jest nie zgodny z doktryną polskiego rządu. Zatrważające jest praktykowanie tego procederu za pośrednictwem polskich Mediów typu, TVP-Info itp. Niestety na to nie mamy wpływu i nie mamy wpływu także na najścia przez służby naszych aktywistów. Główny tragizm tej sytuacji polega na tym, że ich działania odnoszą coraz większy sukces a potęgują tą skuteczność podziały jakie występują w środowisku prorosyjskim.

Wiecie kto przyczynia się do tych podziałów? Głównie parszywy zafajdany egoizm ludzki, mściwość i zazdrość. Najbardziej przytłaczające jest to, że wypływa to od osób, których pozycja w hierarchii naszego środowiska jest znacząca.

Sam zderzyłem się praktycznie z tym jak byłem “nagadywany” na innych, przez osoby, które wzbudzają u mnie obrzydzenie i wstręt. Patrząc jak oficjalnie udają “wspaniałych ludzi” a tak naprawdę zaściankowo są zwykłymi kanaliami niszczącymi swoich braci! Na szczęście nie są już anonimowi…

Oczywiście nie uległem tym prowokacjom. Jednak wielu ludzi niestety poprzez swoją otwartość i naiwność poddało się indoktrynacji wewnątrz-środowiskowej. Tego rodzaju praktyki niszczą nas od środka a wynika to z bezczelności wielu osób, które ponad nasz wspólny interes stawiają za cel swoje prywatne osiągnięcia.

Ktoś by powiedział “jakie to polskie” tak paskudne zachowanie. No niestety ale tak to u nas wygląda. Dlatego stoimy w miejscu a władza robi z nami, co chce. Sami przeanalizujcie, co powyżej napisałem. Wnioski same się nasuną…

I strzeżcie się fałszywych zdradzieckich ludzi, którzy nam w Braterstwie są znani. Utworzyliśmy ich portrety psychologiczne za pośrednictwem zawodowych analityków, podparte realnymi wydarzeniami. Ujęliśmy ich w raporcie do którego dostęp jest bardzo ograniczony ale nie niemożliwy.

Dziękujemy wszystkim tym, którzy są uczciwi, pomogli nam w pracy i w sposób merytoryczny przekazały nam wytyczne odnośnie małej grupy decydentów, która poprzez szeroko zakrojoną dezinformację starała się nas zdyskredytować w oczach zarówno Polaków jaki i Rosjan. Ci delikwenci są już zarówno nam jak i innym kompetentnym ludziom znani. Zatem przyjaciele nie poddajemy się, działamy w taki sposób aby żadna siła nas nie zatrzymała!

Chyba kilku “geniuszy” nie doceniło, moich możliwości! W sposób kontrolowany zainscenizowałem szereg sytuacji, które miały za zadanie zdezorganizować działania operacyjne w moim kierunku i zepchnąć na fałszywy tor czynności, mające wpłynąć na zdyskredytowanie mnie i mojej działalności.

Doskonale zdałem sobie sprawę dzięki dobrym ludziom, co się dzieje i jak w moje życie prywatne jak i zawodowe przenikają struktury służb, które mają za zadanie rozszyfrować celowość oraz kierunek mojego działania. Inwigilacja i szeroko zakrojone czynności w moim kierunku, miały wymiar daleko odbiegający od społecznie akceptowalnych norm przyjętych w naszym państwie. Wiem doskonale jak i moi oprawcy, że nie mogą doszukać się związku mojego z jakąkolwiek współpracą czy działaniem z czynnikami zewnętrznymi, bo takowych nie ma i nigdy nie było, zatem ich dalsze czynności aby zabłysnąć przed swoimi przełożonymi spełzły na niczym i wtedy uderzyli we wszystko, co mnie otacza i ma dla mnie znaczenie zarówno osobiste jak i zawodowe aby uczynić swoją prace efektywną za wszelką cenę w oczach swoich zwierzchników.

Biorąc pod uwagę powyższe, posunęli się do metod niekonwencjonalnych a nawet zabronionych w polskim prawie a już na pewno w prawie międzynarodowym, ponieważ jesteśmy pełnoprawnymi członkami Unii Europejskiej. Dlatego w myśl zaistniałej sytuacji, sprawą Braterstwa Polsko – Rosyjskiego powinien zainteresować się międzynarodowy trybunał praw człowieka.

Analizując dotychczasowe działania operacyjne w moim kierunku oraz w kierunku mojego najbliższego otoczenia, postanowiłem zakończyć tzw. testowanie amatorszczyzny w wydaniu moich ukrytych a jednak funkcjonujących oprawców. Narobiłem im sporo pracy a teraz ich wątki się urwą, ponieważ jednym ruchem ręki, to zakańczam. Nie chodzi tutaj stricte o mnie ale o ludzi, którzy przez to, że nas poparli po prostu spotkali się z wielkimi nieprzyjemnościami. Zatem forma mojego działania jak i całokształtu Braterstwa Polsko – Rosyjskiego przyjmie inny wymiar, co spowoduje niezłe zamieszanie u tych, co już myśleli, że oderżną mi głowę sekatorem. Wasze niedoczekanie! Pozostaną wam tylko teczki, insynuację i niedokończone wątki podsłuchów i inwigilacji. Nie dam wam już pożywki i inspiracji do dalszych głupich i śmiesznych procedur w moim kierunku, ponieważ szczerze mówiąc nie mam już na to czasu ani energii.

Zatem teraz obserwujcie bieg wydarzeń… I proponuję zająć się naprawdę pożytecznymi sprawami, które są w interesie Polski. To będzie bardzo rozsądne rozwiązanie. I raz na zawsze sobie zakodujcie. Złamać kręgosłup, to możecie u szympansa ale nie mi i moim ludziom w organizacji.

W myśl słów starego powiedzenia “Szukajcie a znajdziecie” nie róbcie sobie nadziei. Już mi się znudziło i moim ludziom tworzenie wyimaginowanych teorii sprytnie skonstruowanych aby wasze myślenie spychać w kierunku, który myśmy ustalili.

Na koniec, podam wam tylko jeden przykład z wielu jak służby wpieprzają się w moje życie prywatne, mając za nic prawa obywatelskie i podstawowe zasady demokratyczne jakimi zasłania się nasz rząd.

Mój przyjaciel chciał zainwestować pieniądze i ja z prywatnej inicjatywy ustawiłem spotkanie z moim drugim przyjacielem w Gdyni gdzie zaznaczam, on nigdy nie miał nic wspólnego z działalnością Braterstwa. Po prostu, chciałem pomóc w zwykłym odruchu ludzkim, całkowicie prywatnej inicjatywy. I wiecie co się stało? Po jakimś czasie kolega z Trójmiasta dzwoni do mnie a tylko dlatego, że jest bardzo odważnym człowiekiem a zarazem moim przyjacielem i informuje mnie jawnie przez telefon, bo wiadomo że każda moja rozmowa jest podsłuchiwana i że nie mam w tym kraju prywatności.

Oczywiście podsłuch na swoje zalety bo z oprawcami z drogiej strony można robić, co się chce poprzez stylizowaną i dobrze przygotowaną rozmowę kontrolowaną o czym wspomniałem powyżej. Jednak w tym przypadku, mój przyjaciel miał tzw. „wjazd służb” i ogromne nieprzyjemności. Czynności te miały tylko jeden cel, zniszczyć naszą znajomość i skutecznie, nieodwracalnie odciągnąć stricte go od mojej osoby. Jak widzicie, tak to niestety wygląda. Ludzie są zastraszani i niszczeni a na ich działalność gospodarczą jeżeli dadzą mi wsparcie, lawinowo spadają kontrole.

Podobna sytuacja była z jednym człowiekiem, który większą sumę wpłacił na Braterstwo jakiś czas temu, doświadczył natychmiast kontroli różnej maści do tego stopnia, że musiał sprzedać zakład i maszyny.

Reasumując: czy zdajecie sobie sprawę w jakim państwie żyjemy i jak ludzie o innych poglądach politycznych są niszczeni? Ja wiem, że to nie koniec a dopiero początek ukrytych represji w moim kierunku. Dlatego odpowiednio się na to przygotowałem. Cała moja historia i wszystko, co w moim kierunku a także w kierunku moich przyjaciół się dzieje jest skrupulatnie udokumentowane i przechowywane w odpowiednim miejscu w bezpiecznych rękach. Zajdzie taka potrzeba moja a historia ujrzy światło dzienne.

Przyjaciele wiecie co? Może jestem naiwny i trochę jestem marzycielem, ale zawsze taki byłem, wierzę, że jest szansa aby to wszystko się zmieniło i obrało pozytywny kierunek, jednak aby było to możliwe, obie strony muszą wykazać odrobinę dobrej woli. I muszą zrobić to ci, co są przeciwko mnie i mojej organizacji. Ja nie atakuję i nigdy tego nie robiłem, ponieważ Polska to moja ojczyzna tak samo jak i wasza. Dlatego doskonale zdajecie sobie sprawę jak bardzo boli jeżeli wy Polacy w służbie ojczyźnie, niszczycie mnie waszego rodaka i moich braci, którzy wiernie trwają u mojego boku!

Od początku mojej działalności, zawsze kierowałem się dobrem i szukałem pozytywnych rozwiązań aby nasze bratnie narody Polskę i Rosję połączyć w szczerej przyjaźni. Jestem tylko człowiekiem i popełniłem wiele błędów. Wielu ludzi do siebie zraziłem i wielu ludzi miało przez moją arogancje w tym postrzegany skrajny radykalizm, nieprzyjemności. Jednak kto zdążył mnie poznać osobiście, wie ile dobra jest we mnie i jak bardzo szczerymi intencjami się kieruję. Niestety, pomimo tego wszystkiego uległem wielu prowokacjom z obu stron, które miały na celu zniszczyć mnie i wszystko w co wierzę. Je jestem tylko człowiekiem ale jestem silny i będę trwał, bo taką obrałem drogę, drogą tą jest prawda i wiara w ludzi, która nigdy u mnie nie wygaśnie.

Robię wszystko aby obie strony dostrzegły sens istnienia Braterstwa Polsko – Rosyjskiego oraz celowość jego istnienia. Niestety wielu ludzi mściwych to niszczy, rozpowszechniając na mój temat oraz moich przyjaciół nieprawdziwe informację, robiąc ze mnie potwora i wroga Polski.

Tacy ludzie, to nic innego jak skondensowane fekalia, które rozlewają się po naszej ojczyźnie i niszczą wszystko na swojej drodze w celu uzyskania prywatnych korzyści i sławy, bez której nie mogą nawet oddychać.

Na moich kościach i kościach moich braci chcą zbudować swoją siłę. Ile we mnie jest wewnętrznej mocy i wytrwałości będę z tym walczył i nie pozwolę im na to, aby niszczyli wizerunek nas Polaków. Każdy człowiek w którym jest choć odrobina uczciwości i prawdy, zrozumie mój przekaz.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i proszę a zarazem apeluję o rozwagę oraz zdrowy rozsądek. Włączmy po obu stronach myślenie i wykorzystajmy je tak aby życie nasze i naszych bliskich było lepsze.


Piotr Bolo Radtke, Przewodniczący Międzynarodowej Organizacji Społecznej Braterstwo Polsko – Rosyjskie.

Hits: 91

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!