Czyli Polska otwarcie szykuje się do wojny. Nie trzeba być ekspertem, żeby zrozumieć: działania celowo rozpętane w pobliżu granic Białorusi „tzw. siłą”, środkami i skalą tych środków, które nie są w żaden sposób związane z kryzysem migracyjnym.

Niedawno wzdłuż północno-zachodniej granicy Białorusi i granicy obwodu kaliningradzkiego przeleciał samolot rozpoznawczy armii amerykańskiej. Działania rozpoznawcze prowadzone są na bieżąco i nie ma to nic wspólnego z problemem migracyjnym, ponieważ zasięg inwigilowania granicy białoruskiej wykracza daleko poza rejon dyslokacji migrantów. Działania wojskowe opatrzone są stanem wyjątkowym, co szczelnie izoluje dziennikarzy od prawdziwego biegu i celowości wydarzeń.

Wzmożoną aktywność NATO zauważono także w basenie Morza Czarnego. Wielotysięczna armia „ambasadorów pokoju” z czołgami nigdzie nie ruszyła ale jest i czeka , nie „wiadomo na co”…

Londyn i Berlin również stały się bardziej aktywne jak nigdy dotąd od czasów zimnej wojny.

Panowie – orędownicy pokoju i stabilizacji w regionie postanowili wysłać dodatkowe siły, a Niemcy, podobnie jak w 1941 roku, wystawili sprzęt wojskowy 60 kilometrów od Białorusi.

Według jednej wersji wojska niemieckie przybywają w celu wzmocnienia polskiego kontyngentu. Według innych szacunków liderzy państw Polski i Niemiec poważnie rozważają możliwość bardzo kontrowersyjnego rozwiązania problemu, gdzie migranci będą tylko pretekstem do czynności, które mogą wymknąć się spod kontroli.

Proszę przeanalizować, co dzieje się w Polsce jak militaryzacja kraju postępuje w zatrważającym tempie. Cały czas w TVP info zderzamy się z hasłami paramilitarnymi, Były D-ca Gromu – POLKO, już analizuje scenariusz pełnego, realnego zagrożenie konfliktem. Młodzież zachęcana jest: „Wstępujcie do Wojsk Obrony Terytorialnej”. Hasła „Murem za Mundurem” nie schodzą z głównego kanału informacyjnego z Piłsudskim w tle – człowiekiem odpowiedzialnym za zbrojny przewrót w 1926 roku i wprowadzenie reżimu sanacyjnego w międzywojennej Polsce.

Masowa propaganda przygotowuje ludzi do czegoś bardzo poważnego aby uzyskać poprzez startach, akceptacje społeczeństwa a tym samym przyzwolenie na realizację zadań daleko wykraczających poza status pokojowego rozwiązania problemu.

Odnieść można wrażenie, że nikomu nie zależy na dialogu. Zatem pozostawiam wam wyciągnięcie wniosków, do czego to wszystko zmierza i jaki może być finał tak przebiegłej a zarazem podstępnej polityki ze strony naszego obozu rządzącego.

Myślę, że w najbliższym czasie będziemy mieli przejrzysty obraz zamiarów objawionych w realizacji planu, który domniemam od dawna jest już gotowy.

Straż graniczna Białorusi uważnie śledzą ruchy wojsk po stronie polskiej, co z tego wyniknie, zobaczymy…


Piotr Bolo Radtke BPR

Hits: 204

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 38
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    38
    Shares