Świnoujście miasto Polskie o wyjątkowej historii i tradycjach. To właśnie nad tym miastem zderzały się burze dziejowe aż do stanu wojennego 1981 r. W tych latach napięcia między oficjalną władzą a ludźmi myślącymi inaczej, dochodziło do trudnych do uniknięcia starć i manifestacji poglądów. Niechęć części społeczeństwa do władzy i do naszych sojuszników stacjonujących także w Świnoujściu, kierowała się także na pomnik, będący tej przyjaźni nierozłącznym symbolem.

Pomnik od początku powstania ozdabiany kwiatami i odwiedzany przez oficjalne delegacje, z wolna zaczynał się starzec i popadać w ruinę, czego powodem była kompletna ignorancja władz. Regularnie przy okazji rocznic szczególnie znaczących w latach minionego systemu, zorganizowane grupy Polaków wspólnie z Rosjanami oddających szacunek bohaterom, udawały się z kwiatami pod pomnik. Po zmianach politycznych 1990 r. coraz głośniej podnoszony był natomiast postulat demontażu pomnika, który wg wywrotowych opinii ludzi anty systemowych był ciałem obcym, tkwiącym w społecznej i architektonicznej tkance miasta. Jednak wobec twardego stanowiska lewicowej opozycji w radzie miasta, jak też przeciwnemu stanowisku w tym względzie aktualnych władz państwowych, demontaż pomnika nie mógł dojść do skutku.

Do zdecydowanych działań doszło po objęciu funkcji prezydenta miasta przez kontrowersyjnego niegdyś prawicowego działacza, wojującego z instytucjami PRL Stanisława Możejkę. W warunkach nowego systemu politycznego, swą aktywność nakierował m.in. na likwidację pozostałości i śladów minionej formacji. Z jego inicjatywy, już w 1993 roku w ówcześnie przyjętym planie zagospodarowania przestrzennego miasta, znalazło się stwierdzenie o potrzebie zlikwidowania pozostawionego monumentu. Z realizacją postanowienia, już tak łatwo nie było. Do faktycznych działań tzw. „odkomunizowania” pomnika, bez jego całkowitej likwidacji, doszło w początkach listopada 1999 r.

Odcięte od pomnika popiersia marynarzy, ustawiono na cmentarzu komunalnym w pobliżu kwater, na których pochowani zostali obywatele rosyjscy. Początkowo było to właściwie „odstawienie”, bez żadnego zamysłu kompozycyjnego.

Betonowe popiersia marynarzy z pomnika są elementem składowym cmentarzyka oraz miejsca pamięci obywateli rosyjskich przy ul. Karsiborskiej w Świnoujściu.

Ich „zagospodarowanie” zawdzięczać można działaczom Towarzystwa Polska – Wschód, którzy przy finansowym i technicznym wsparciu firmy „Żegluga Pomorska”, doprowadzili do konsekwentnego plastycznego skomponowania i zabezpieczenia wszystkich elementów, znajdujących się w tej części cmentarza. Z uznaniem o dziele tym, jego autorach i mecenasach, wyraził się odwiedzający przed kilku laty miasto, przedstawiciel Rosji, były dowódca świnoujskiej bazy Floty Bałtyckiej, Włodzimierz Jegorow, wówczas gubernator Okręgu Kaliningradzkiego.

Do dziś nie rozumiem dlaczego dokonywano tych” przeróbek” by na koniec zniszczyć dokumentalnie to miejsce pamięci poświęcone Bohaterskiej Armii Czerwonej. Plucie w twarz bohaterom i zakłamywanie historii przez wrogów Polski tak to należy interpretować. Historii nikt nie zatrze mimo zburzenia pomnika a ten powinien była zostać na swoim miejscu. Szkoda, że historię się upolitycznia i robi z niej” kiełbasę wyborczą”. Ale to tylko chwilowy stan rzeczy, ponieważ to, co dzieje się obecnie na polskiej scenie politycznej prowadzi do pewnego rozłamu i niechybnych zmian. Dobre zmiany nadejdą na pewno i wszyscy ci ludzie, którzy podnieśli rękę na święte miejsca pamięci zapłacą za swój przestępczy proceder.

Pomimo tych wszystkich aktów nienawiści w Świnoujściu są ludzie, którzy wychodzą całej tej nagonce nienawiści naprzeciw, czego przykładem jest Olek Kamiński, były żołnierz zawodowy, który od najmłodszych lat związany jest ze Świnoujściem. Dba o miejsca pamięci regularnie je odwiedza, co zasługuje na wyrazy największego szacunku i uważania.

W dniach 6-7 Listopada 2021 roku w ramach bieżących działań organizacji Braterstwa Polsko – Rosyjskiego. Udaliśmy się wspólnie z Olkiem na cmentarz komunalny aby oddać hołd Bohaterom Związku Radzieckiego oraz pochowanym tam żołnierzom z byłego stacjonującego w Świnoujściu garnizonu radzieckiego oraz członkom ich rodzin, którzy zostali tam pochowani.

Spotkanie nasze podzielone na kilka etapów zakończyliśmy uroczystą kolacja na której w wolnej dyskusji omówiliśmy koncepcje skutecznego rozwoju organizacji.

Szczególnie miłym elementem naszego spotkania było wręczenie mi podziękowania za działalność na rzecz ochrony miejsc pamięci oraz pracy dla przyjaźni i pokoju w tym zbliżenia do siebie Polski i Rosji. Te wyjątkowe wyróżnienie zostało wystosowane z Federacji Rosyjskiej przez Naczelnika Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej im. S.O. Makarowa, Kontr – Admirała O. Żurawliowa. Tak wysokie wyróżnienie jest podkreśleniem pracy całego kolektywu Braterstwa Polsko – Rosyjskiego, za co serdecznie dziękujemy. Dziękujemy przede wszystkim wszystkim wspaniałym ludziom, którzy dostrzegają nasze starania aby Polska i Rosja żyły ze sobą w zgodzie i harmonii jako sojusznicze państwa przyjaźnie do siebie nastawione.


Piotr Bolo Radtke, Braterstwo Polsko – Rosyjskie

Hits: 97

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 68
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    72
    Shares