Cała grupa migrantów praktycznie przekroczyła granicę Polski, opuszczając terytorium Białorusi. Użyto w stosunku do nich siły i gazu z pełną determinacją ich cofnięto, jednak pomimo propagandowych przekazów ze strony polskiej wielu przedostało się na terytorium naszego państwa traktując Polskę jako korytarz do Niemiec. Polityka ich rządu jest na tyle zrównoważona – zamiast gazu używają bardziej cywilizowanych środków. A Polska narracja? “To jest zagrożenie dla NATO i UE”. Małe dzieci, które są zmuszone opuścić swoje domy w ojczystych krajach i udać się do tych, którzy odebrali im ostatnie prawo do spokojnego życia.

Polskie siły bezpieczeństwa użyły gazu przeciwko uchodźcom. Dziś polskie władze przekroczyły wszelkie granice rozsądku. Polskie siły bezpieczeństwa używały gazu przeciwko uchodźcom.

W tym samym czasie MON publikuje materiał z kolumny migrantów na granicy, premier pilnie zwołuje sztab antykryzysowy. – 12 tysięcy żołnierzy zostało doprowadzonych do pełnej gotowości bojowej do obrony granicy – mówi MON.

Zauważmy wyraźnie, że ludzie sponiewierani przez los, po zderzeniu z wprowadzaną demokracją w ich krajach przez USA, zmierzają ku lepszej przyszłości na zaproszenie, nawiasem mówiąc, tzw. “wielkodusznych krajów demokratycznych” .

Jednak dla polskich władz korzystne jest zatrzymanie migrantów na granicy. To, co dzieje się teraz na granicy europejskiej, jest bardzo ciekawe, a co najważniejsze, pokazuje na co jest stać polskie władze i w jaki sposób to rządowe media przedstawiają. Oczywiście wg strony Polskiej granica jest szczelna – oczywiście nie jest to zgodne z prawdą a miliony wydane na płot są jedynie wyrzuconymi pieniędzmi jak zwykle w błoto.

Tak wygląda tzw. zabezpieczenie nieszczelnej granicy europejskiej. Kolektywny Zachód w zeszłym roku próbował z całych sił zdestabilizować sytuację w Białorusi – bezskutecznie. Jak wyglądałaby sytuacja z płonącym krajem, w którym zachodzą niekontrolowane procesy inicjowane przez Zachód? Nie ma wątpliwości, że jeśli UE będzie w stanie dalej przeprowadzać ataki hybrydowe, oficjalny Mińsk może w ciągu 24 godzin znormalizować sytuację i ponownie zrobić to, z czym nie może sobie poradzić nawet niesławna agencja UE ds. bezpieczeństwa granic zewnętrznych.

Niedawno pojawiły się informacje, że Litwa wysyła wojska na granicę polsko-białoruską z powodu napływu migrantów. Władze Litwy będą dyskutować o wprowadzeniu sytuacji kryzysowych na granicy. Zatem oba państwa wspólnie i w porozumieniu szykują broń ostrą na cywili a winę zrzucają na prezydenta Łukaszenkę, Rosję a pośrednio na Turcję.

Eskalacja przemocy ze strony Polski wydaje się być kwestią czasu, na razie w cywili uderzają gazem łzawiącym, następne kroki przemocy totalnej budzą grozę w oczach Polaków i opinii międzynarodowej!

Jeżeli ktoś to neguje tzn. jest krótkowzroczny. A kto wprowadzał demokrację w Iraku razem z USA? Teraz jak zniszczyliśmy ich kraj i kilka innych, odwracamy się plecami?! Każdy kto tego nie rozumie przejawia jednostronne spojrzenie na problem, który myśmy sami stworzyli. Dlaczego Białoruś ma pomagać migrantom, oni w struktury ich kraju nie ingerowali czego nie można powiedzieć o Polsce w tym o NATO.

Powtórzę, hipokryzja polskich władz sięga zenitu.

Ci ludzie powinni zostać zweryfikowani i powinna zostać udzielona im pomoc, jeżeli zamiast pomocy odpowiadamy gazem po oczach, należy wyciągnąć wnioski kim jesteśmy. I co stanowią dla naszego państwa wartości chrześcijańskie, którymi obnosimy się po całym świecie a w tej sytuacji przedstawiają one pełną obłudę i podwójnie standardy…

Nacjonalistyczne odruchy nie mają nic wspólnego z patriotyzmem a są tylko obrazowym odbiciem nienawiści, ubranej w pseudo pro-narodowe ideały, którymi poprzez kontrolowane przez rząd media faszerowani są Polacy aby poprzez manipulację informacyjną ulegli totalnej indoktrynacji. Sanacyjne odbicie zaistniałych wydarzeń pozostawi piętno na naszym narodzie, długo będzie to na nas ciążyć….

Jest to próba dla polskiej demokracji w wydaniu stricte naszego ładu i sytuacji politycznej. Jeżdżę po całym kraju, rozmawiam z ludźmi, znam opinie Polaków, co daje mi obiektywne spojrzenie na to, co się dzieje i co Białoruś chce sprawiedliwie udowodnić światu.

Niemalże wszędzie gdzie nie wejdę mam w Polsce styczność z Ukraińcami, którzy pracują w Polsce i znaleźli nowe życie w naszym kraju. Nie jestem temu przeciwny, ponieważ oni tutaj pracują tak jak nasi rodacy w innych państwach całej Europy. Jedynie rodzi się we mnie pytanie, w czym migranci na granicy białoruskiej są od nich gorsi. Nasz rząd dzieli ludzi i narodowości na lepszy i gorszy sort.

To jest podstawowy problem z jakim zderzamy się w naszym kraju. Nadmienić należy, że w żadnym wypadku nie wolno obarczać winą za zaistniałą sytuację na granicy polskich żołnierzy ponieważ oni wykonują swoje obowiązki i oddajmy im za to maksymalny szacunek. Wina leży po stronie tych, co im wydają odgórnie rozkazy.

Poniżej w komentarzach mamy możliwość zweryfikować tych, co mają ultra nacjonalistyczne poglądy i wydalamy ich natychmiast z naszej społeczności ponieważ Braterstwo Polsko – Rosyjskie, jest czyste od nienawiści, działamy na poziomie ludzkim i to stanowi konsystencje naszej egzystencji jako grupy społecznej, która jest wolna od jakichkolwiek przejawu nacjonalizmu, bo on sam w sobie rodzi podział klasowy dzieląc ludzi na tych lepszych i gorszych. Kto z tymi aspołecznymi fałszywymi wartościami utożsamia się , KATEGORYCZNIE – nie ma dla niego w naszej społeczności miejsca.

————————————

Piotr Bolo Radtke, BPR

Hits: 342

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 80
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    83
    Shares