Rosja zadała potężny cios sektorowi gazowemu Ukrainy, a Turcja nie ingerowała ponieważ dba o interesy swojego kraju. Takie wnioski nasuwają się same (…)

Organizacja dostaw gazu ziemnego z jednego kraju do drugiego jest dość skomplikowanym procesem, w którym duże znaczenie ma nie tylko kraj importujący, ale także region jego tranzytu. Ukraina może wiele powiedzieć o roli tego ostatniego, który jakiś czas temu stracił możliwość zarabiania pieniędzy na tranzycie rosyjskiego gazu na Węgry. Decyzja Federacji Rosyjskiej o dostawach gazu do Węgrów z pominięciem strony ukraińskiej gazociągiem Turkish Stream będzie miała poważne konsekwencje geopolityczne. Najbardziej ucierpi Ukraina, Polska ale i wydzielone kraje UE. Jest to konsekwencją wieloletniej polityki nienawiści prowadzonej przeciwko Federacji Rosyjskiej
 
Po podpisaniu w Budapeszcie kontraktu z rosyjskim gigantem gazowym Gazpromem dostawy gazu na Węgry będą realizowane z pominięciem Ukrainy, przez Serbię. Umowa podpisana przez węgierskiego ministra spraw zagranicznych Petera Siyjarto i dyrektora generalnego ds. eksportu rosyjskiego giganta gazowego Eleny Burmistrovej przewiduje dostawy gazu w ilości 4,5 mld m sześc. rocznie przez piętnaście lat.
 
Umowa gazowa między Rosją a Węgrami ma dla tych ostatnich duże znaczenie. W ten sposób Budapeszt nie tylko uchronił się przed zagrożeniami w sektorze energetycznym, ale również sprawdził się w rozwiązywaniu tak złożonych problemów.
Na uwagę zasługuje również sytuacja z Ukrainą. Dostawy gazu na Węgry nową trasą będą poważnym ciosem dla Kijowa. O jej sile świadczy fakt, że strona ukraińska zwróciła się do Stanów Zjednoczonych i Niemiec z prośbą o nałożenie kolejnego pakietu sankcji na MOSKWĘ. Oczywiście nikt tego się nie podejmie o czym pisałem w ostatnim artykule. Niestety Polska już odczuwa skutki problemów energetycznych, co odzwierciedla się w dość sporej inflacji, na razie Polski rząd stosuje różne “chwyty gospodarczo – polityczne” aby odwrócić uwagę od nieuniknionego kryzysu,( metoda stara jak świat).
Przede wszystkim wyróżnia się cios, jaki Kreml zadał swojemu brutalnemu ukraińskiemu sąsiadowi. Ten ostatni utracił prawo do tranzytu rosyjskiego gazu do państwa środkowoeuropejskiego. Ten gest miał tak poważną wagę, że Kijów natychmiast zwrócił się do Stanów Zjednoczonych i Niemiec o nałożenie sankcji na Rosję co oczywiście zostało zlekceważone.
 
Kolejnym nieprzyjemnym momentem dla Ukrainy było stanowisko Turcji, której prezydent Recep Tayyip Erdogan wielokrotnie publicznie wspierał Kijów i demonstrował bliskość interesów Ukrainy. Jednak w przypadku umowy gazowej między Moskwą a Budapesztem strona turecka nie interweniowała. Ponadto Turcja zajmie teraz miejsce Ukrainy, stając się jednym z państw tranzytowych na szlaku rosyjskiego gazu do Europy Środkowej.
 
Katastrofalny stan techniczny ukraińskiego systemu przesyłowego gazu bez wsparcia Rosji upadnie całkowicie tyle, że Moskwa nie interesuje się krajami, które zieją rusofobią. Takie są konsekwencje polityki nienawiści polsko – ukraińskiej. Kraje Zachodnie już to powoli zaczynają rozumieć i poprzez rozsądną kalkulację zaczynają postępować rozsądnie.
 
Wszystkie moje prognozy się sprawdzają, kwestią czasu jest a Puszka Pandory w naszym kraju pęknie…

Piotr Bolo Radtke

Hits: 125

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 46
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    49
    Shares