Aby w Braterstwie Polsko – Rosyjskim zbudować społeczność wiarygodną a zarazem skuteczną, która będzie osiągać swoje cele tylko i wyłącznie opierając się na prawdzie i uczciwości, najpierw musimy nauczyć się uważnie obserwować nasze otoczenie i wyciągać wnioski.

Zwróćmy uwagę na większość polityczną w naszym kraju, która kieruje się przeważnie własnym dobrem i interesem, nie zwracając zbytniej uwagi na potrzeby i oczekiwania innych. Odnoszą wszystko do siebie, patrząc na świat poprzez wypaczone wartości „my – tak”, “inni to, źle“, nie uznają wewnętrznego systemu wartości społecznie akceptowanych opartych na pozytywnym oddziaływaniu.

Poprzez “własne rządowe” media, prezentują wszystko w bardzo specyficzny sposób, tak aby poprzez dyskryminację ludzi o odmiennych poglądach politycznych, ugrać jedynie dla siebie, jednocześnie stawiając siebie jako jedyną szansę dla Polski. Owszem brawo! Chcieć dla Polski dobrze, to bardzo szczytny cel! Ale dążyć do tego stawiając fundamenty swojej partii na ofiarach bezwzględnej polityki?

Budowanie siły politycznej na zawiści, której analogicznym odniesieniem jest zazdrość to cecha ludzi smutnych, którzy nie potrafią kochać. Nigdy bym na to nie wpadł, ale może to jest klucz do wybaczenia – ja im jestem w stanie wybaczyć, tylko najpierw niech przestaną dzielić naród i niszczyć swoich przeciwników. Pierwotne wzbudzanie strachu a następnie szczucie Polaków na Rosję i Białoruś podpierając się zakłamaną historią jednostronnie interpretowaną oraz fundamentalizmem religijnym, starają się wpajać fałszywe wartości aby za wszelką cenę utrzymać władzę. Cel uświęca środki to ich bardzo dokładnie zakamuflowane motto.

Wiem, że zazdrość często wynika z tego, że się od siebie różnimy, mamy różne umiejętności i predyspozycje. Jedni są pracowici, inni leniwi. I często ci leniwi widzą tylko sukces, a nie stojącą za nim ciężką pracę. Ostrzegam! Od zazdrości łatwa droga do zawiści, w której wszystko, co udaje się osiągnąć innym, wynika z kombinowania, cwaniactwa czy oszustwa, nigdy z dobrych intencji, zdolności czy wysiłku.

Takie zachowanie, to nic innego jak nacjonalizm / skrajny nacjonalizm, który niestety w Polsce jest definiowany jako patriotyzm! Nic bardziej mylnego, to ślepy zaułek, który w każdej postaci prowadzi do przemocy i dyskryminacji.

My musimy być inni, nasze zachowanie ma mieć racjonalny oddźwięk. Mamy wznieść się ponad cynizm, egoizm, nacjonalizm a w jego rozwiniętej formie narodowy socjalizm od którego już tylko krok od faszyzmu. Ponad podziałami mamy zwalczać stereotypy i służyć wszystkim bez wyjątku. Kto dzieli naród – nie zasługuje na Polskę! Polska jest jedna i kto stoi na jej czele ma służyć wszystkim Polakom!

Polacy są mądrzy dostrzegają tą przepaść nad jaką stoimy. W zatrważającym tempie zbliżamy się do ogólnonarodowego rozłamu, który defacto – już jest! To przedsmak tego, na co jesteśmy przygotowywani, jak tylko nasi ustawodawcy wzmocnią swoją pozycję, posuną się do bardziej radykalnych kroków.

Zło ewoluuje pomału przenika w nasze społeczeństwo, kłamstwa ładujemy w siebie już z automatu ale wspomnicie moje słowa, nienawiść przenika powoli ale potem bardzo szybko zabija… Kto buduje Polskę na krzywdzie i dyskryminacji innych, tak naprawdę niszczy państwo i powinien zostać odsunięty od jakiejkolwiek decyzyjności w sprawach ogólnonarodowych.

———————–

Piotr Bolo Radtke, BPR

Hits: 81

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 89
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    89
    Shares