Czy warto propagować przyjaźń na poziomie międzynarodowym a tym samym postępować właściwie, wychodząc naprzeciw kłamstwom i obłudzie zachodu? Ostatnie bardzo pouczające spotkanie w Bydgoszczy, które miało pozytywny przebieg z Tomaszem Sianeckim, prowadzącym program „Szkło Kontaktowe” emitowanego w TVN, zainspirowało mnie do pewnych przemyśleń oraz poruszenia bardzo trudnego tematu.

Bycie dobrym człowiekiem nie oznacza rozczulania się, słabości i pozwalania innym wchodzenia sobie na głowę. Przeciwnie. Prawdziwie dobrzy ludzie muszą być silni, bo dobroć wymaga aktywności, musi się rozwijać a my musimy cały czas szukać pozytywnych rozwiązań ponieważ na dobro nie ma reguły tworzymy je poprzez swoją pracę i to jakimi jesteśmy ludźmi dla siebie w życiu codziennym. Z drugiej strony osoby od których emanuje pozytywna energia, bardzo często są wykorzystywane przez pozbawione skrupułów aspołeczne jednostki, które poprzez swoją destrukcyjną egzystencję niszczą wszystko na swojej drodze i pozostawiają za sobą tylko zgliszcza. Trutnie zawsze były ale z reguły marnie kończą.

Za typowy przykład obłudy i zakłamania stawiam aktualny układ polityczny w naszym państwie. Polakom narzucono fałszywe wartości wytyczające ramowy obraz „patriotyzmu” a jako wyznaczniki sfałszowanych wartości przedstawiono kontrowersyjne postacie, których zachowanie podzieliło a nie zjednoczyło Polaków. Jedność Polaków jest budowana na nienawiści do Federacji – Rosyjskiej i to stanowi wypaczony wyznacznik dobra i prawości w naszym państwie. Tego pokroju fałszywe wartości kształtują polską młodzież. Bandyci z lasu, którzy zostali podniesieni do rangi bohaterów narodowych stanowią odnośnik patriotyzmu. Kanalie, które strzelały do swoich rodaków tylko za to, że mieli inne poglądy polityczne są zwykłymi bandytami i tak należy ich traktować. Sfałszowany obraz dobra, poprzez narzucaną nam Polakom nienawiść, to kierunek polskiego rządu, Wyznacza się nam wroga a jednocześnie nawija jak makaron na uszy fałszywe ideały, które uroiły się w chorych mózgach ludzi, stanowiących truciznę dla naszej ojczyzny. Kto dzieli naród i robi to z premedytacją, jest złem totalnym i należy z tym złem walczyć wszelkimi sposobami. Pamiętajcie zło rozprzestrzenia się powoli ale potem zabija bardzo szybko. Chcecie poznać oblicze i konsystencje zła, włączcie kanał TVP info, gwarantuję wam, że negatywne emocje sięgają tam zenitu. Plucie jadem, pomawianie i robienie wszystkiego aby kosztem krzywdzenia i niszczenia innych, ugrać cokolwiek dla siebie i swoich „pryncypałów wewnątrz i zewnątrz”, to ich motto!

Większość z nas dorasta w przekonaniu, że warto być dobrym, tak wychowywali nas rodzice, uczono nas w szkołach. Tak naprawdę głównie pozytywne cechy czynią nas ludźmi. Potem rzeczywistość weryfikuje naszą wiarę w dobrych ludzi i zamiast nagrody, otrzymujemy ostre cięgi od życia. Jednak nie schodźmy na drogę cynizmu i nie zamykajmy naszych serc ponieważ bezpośrednio w nas uderzyła ludzka nienawiść, nie odpowiadajmy złem na zło, to do niczego nie doprowadzi! Pokarzmy, że jesteśmy lepsi!

Z pewnością, tak jak ja wychowałeś się na “Kopciuszku” i “Śpiącej Królewnie”. Dowiedziałeś się, że pokora i dobroć granicząca z naiwnością to klucz do szczęścia, bogactwa i pełnego sukcesu w wielu dziedzinach życia. Potem dorosłeś i szybko zauważyłeś, że centralny system sprawiedliwej dystrybucji kar i nagród nie istnieje. Jeśli ktoś to zrozumiał, to zauważył, że uczciwe egzekwowanie zasad „fair play” jest zaletą niewielu ludzi. Największą hipokryzją, fałszywą dwulicową obłudą, jest oficjalne i pod publikę głoszenie pokoju i pojednania, wspólnego działania dla ważnych idei a z drugiej strony po cichu z ukrycia niszczenie i destrukcja wszystkiego, co przedstawia inny punkt widzenia, charakteryzujący się bardziej skutecznym, realnym działaniem od naszego. To typowy przykład odsłony totalitaryzmu w jego pierwotnej postaci! Nazywajmy rzeczy po imieniu!

Przechodziłem przez to wszystko i doświadczyłem wielu intryg, wielkich rozczarowań, do których doprowadzili ludzie poprzez swoją pychę i zadufanie w sobie. I jak tu być dobrym człowiekiem, pomyślałem… czy jest to możliwe! Ta huśtawka emocjonalna, zapoczątkowała niesamowitą lawinę uczuć i myśli w mojej głowie. Zrozumiałem podstawową myśl przewodnią „bycia potrzebnym innym”, jeszcze raz na nowo. Zrozumiałem, że chcę to zrobić, ponieważ ludzie szalenie mnie inspirują.

Dlatego powołałem do życia Braterstwo Polsko – Rosyjskie aby mieć wkład w propagowanie przyjaźni polsko – rosyjskiej na wyższym poziomie, angażując w to głównie ludzi, którzy nie mają negatywnie ukształtowanych poglądów a co za tym idzie, nie zdążyli ulec toksycznej indoktrynacji zachodu.

Kiedy teraz patrzę wstecz analizując dorobek organizacji to wyraźnie widzę, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty! Właśnie o to chodziło, aby nie dzielić tylko łączyć ludzi, aby zrobić to razem, nawzajem się inspirując. Niestety, pomimo moich apeli aby żyć w zgodzie i nie szkodzić sobie nawzajem, są ludzie, którzy z jednej strony głoszą pokój a z drugiej strony działają zupełnie odwrotnie poprzez swój egoizm, cynizm i dążenie do sławy po trupach swoich ofiar przez co ,stają się zawodowymi hipokrytami.

Zachowanie powyższe jest świadectwem najgorszej osobliwości człowieka i należy z tym konsekwentnie walczyć, Nie ma złych ludzi, tylko zagubieni i każdy ma szansę na reaktywacje swojego życia aby podążało w odpowiednim kierunku.

Czy można zmienić swoją osobowość, jeżeli postępujemy nierozsądnie krzywdząc innych, pośrednio lub bezpośrednio? Tutaj zaznaczam, że najbardziej wyuzdana jest mściwość pośrednia, gdzie poprzez osoby trzecie z zawiści i zazdrości w białych rękawiczkach, staramy się zniszczyć osobę lub grupę ludzi, których w głębi serca uważamy za dobrych, jednak nasz egoizm bierze górę i nawet wbrew własnej woli dokonujemy skoordynowanych ataków.

Każdy kto błądzi, może też zmieniać się pod wpływem osób znaczących. Kimś takim, może być ktoś bardzo doświadczony, który jest dla nas autorytetem i chcemy go naśladować, korzystamy z jego nauk i identyfikujemy się z wartościami jakie reprezentuje, taki kontakt powinien być systematyczny i trwać. Każdy sposób jest dobry, jeżeli jest skuteczny…

Mam nadzieję, że ten materiał dotrze do ludzi, którzy w pewnym momencie zabłądzili i wbrew swojej naturze postępują, co najmniej nieodpowiednio. Nie ma ludzi idealnych, każdy popełnia błędy, ja także wiele błędów popełniłem, jednak uderzyłem się ręką w pierś i wyszedłem na prostą. I wy możecie także, tylko trzeba wykazać odrobinę dobrej woli.

Co najważniejsze apeluje do szefów lub osób funkcyjnych w wielu organizacjach. Nie ograniczajcie w żaden sposób ludzi, którzy nie są waszą własnością! Bo, jest to czystą konsystencją zła i taki proceder jest maksymalnie destrukcyjny. Wielokrotnie zapraszałem z innych organizacji ludzi do wspólnych akcji i wiecie czemu nie poszli z nami, bo bali się tzw. „pseudo szefostwa”! Cytuję: „Piotrek bardzo przepraszam, super robotę robicie, popieram was w pełni, ale boje się reakcji szefostwa, nie mogę pójść z wami chodziarz serce by chciało, bo i szczytny cel akcji”. Ludzie od takich organizacji jeżeli macie honor i poczucie własnej godności, trzymajcie się z daleka, bo to nie są patrioci, tylko totalni despoci i nie mają nic wspólnego z propagowaniem patriotyzmu! Zachowajcie się jak trzeba, zgodnie z waszym poczuciem godności i honoru! Taka moja rada!

Dlatego apeluje ponownie do wszystkich organizacji a głównie tych, które są wrogo nastawione do Braterstwa, my jesteśmy otwarci, tylko wy wykażcie odrobinę dobrej woli. Pamiętajcie niezgoda rujnuje a zgoda buduje!


Piotr Bolo Radtke , BPR

Hits: 82

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 42
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    45
    Shares