Nie kradnij. Chyba, że kradniesz od Indian. Nie zabijaj. Chyba, że zabijasz Indian – oto przykazania i proste zasady cywilizacji, która podbiła Amerykę. Cywilizacji, która nas Europejczyków chce uczyć jak mamy żyć!

Misja “krzewienia cywilizacji“, jakiej Europejczycy podjęli się w Ameryce Północnej, zapisała się na kartach dziejów wyjątkowo krwawo. Gwałty, epidemie, egzekucje… Ofiary wśród Indian liczy się w wielu milionach, skalę ludobójstwa określana jest nawet mianem holokaustu, choć przed używaniem tego terminu bardzo wzbraniają się współcześni historycy głównie z USA, bo jakże niewygodnie przyznać się do niewyobrażalnego ludobójstwa.

Odpowiedzialni za tak wielkie zbrodnie są ci, co opuścili głównie Europę, czyli stary ląd. Imigranci przybywali do ziemi obiecanej głównie z przyczyn zarobkowych w tym renegaci i ludzie wykluczeni ze środowiska. Dla biednych Europejczyków, przestępców, Ameryka była krajem drugiej szansy, gdzie mogli z czystej karty, zacząć od nowa.

Hitler przy planowaniu swoich zbrodni czerpał inspirację z metod eksterminacji Indian. Wstrząsającym kontrapunktem jest wpis do księgi gości w muzeum Indian w Waszyngtonie: „Indianie, przestańcie robić z siebie ofiary!”

Dopóki rośnie trawa Indianie będą istnieć!

W całych Stanach żyje dziś już niespełna dwa i pół miliona Indian, należą do 500 plemion. Milion z nich mieszka w 326 rezerwatach. Statystyki mówiące o życiu w rezerwacie Pine Ridge w Dakocie Południowej, deprymują. To drugi, co do wielkości rezerwat indiański, liczący 30 tys. mieszkańców. Na pięciu dorosłych czterech nie ma pracy, roczny dochód na głowę mieszkańca – 4 tys. dol. (13 razy mniej niż w całym kraju), śmiertelność noworodków – trzy razy większa niż średnia USA; odsetek samobójstw wśród młodych – cztery razy większy. Narkomania i narkobiznes, alkoholizm, depresja, zła opieka medyczna. Ludzie żyją tu krócej o 10 lat niż w ubogiej Afryce: średnio 50 lat. Trzeci Świat – tzn. świat pokolonialny – wewnątrz najbogatszego mocarstwa.

Mógłbym pisać tak godzinami, ale tu nie oto chodzi. Po prostu chcę wam przybliżyć z kim lub z czym mamy do czynienia.

Reasumując: przeanalizujcie jak żyją rdzenne plemiona w Federacji Rosyjskiej, głównie ludność rdzenna zamieszkująca obszar Syberii – krainy geograficznej na terytorium Federacji Rosyjskiej. Jej północna granica sięga Oceanu Arktycznego, na zachodzie graniczy z Uralem. Do ludów zamieszkujących Syberię zaliczamy Chantów, Nieńców, Czukczów, Buriatów, Jakutów, Mansów, Ewenków, Ewenów, Jukagirów, Tofalarów. Ci ludzie nigdy nie spotkali się z represjami i do dnia dzisiejszego żyją w harmonii i pokoju.

USA – dyktatura, który dosłownie wpełza do naszego kraju ingerując niemalże na wszystkich płaszczyznach naszego życia, praktycznie już zdominowali nasze społeczeństwo. Kraj, który na własnym podwórku brodzi w szambie po szyję, chcą nas uczyć jak żyć. Nie dajcie się oszukać i zdominować!

Bieda w USA to poważny problem. Według danych z 2018 roku ponad 38 milionów Amerykanów żyje poniżej progu ubóstwa. O problemach ludzi biednych w Stanach Zjednoczonych oraz o przyczynach ubóstwa opowiedział podczas Festiwalu Nauki w Warszawie dr Jan Misiuna. Niestety USA w krainie naszego rządu to świętość i w takim przekonaniu jest indoktrynowane nasze społeczeństwo. Jeżeli ktokolwiek wychyli się z niewygodną prawdą natychmiast idzie do lamusa.


Tak stało się z człowiekiem, który jako znany dziennikarz pracował dla polskich Medii narodowych. Jak wychylił się z prawdą na temat zbrodni w Odessie na Ukrainie dokonanej przez rozjuszony tłum na obywatelach rosyjskich, natychmiast zniknął z przestrzeni telewizyjnej bynajmniej w Polsce.


USA w powszechnej świadomości uchodzą za państwo bogate – nie tylko ze względu na gospodarkę, ale też zasoby naturalne, przyrodę czy kulturę. Jest to mit! Skrupulatnie tuszowana bieda w USA jest znaczącym problemem społecznym. Blisko 12 proc. mieszkańców Stanów Zjednoczonych głoduje, około 47 mln obywateli tego kraju żyje dzięki kartkom żywnościowym! Czy z czymś wam się to nie kojarzy?

Kraj, który wymordował, zagłodził na śmierć dziesiątki milionów niewinnych istnień ludzkich. Kraj, który wprowadził niewolnictwo eksterminował setki tysięcy ludzi “upolowanych” w Afryce. Teraz mówi o sobie, że ma piękną i bogatą historię! A ja wam powiem, że brodzi w krwi swoich ofiar i tylko czas skrywa ich zbrodnie, które należy wyciągać na światło dzienne (koniecznie wejdź!).

Nie wolno nam pozwolić aby skala ich zbrodni została zatuszowana i zamieciona pod dywan…

Prawdziwa krwawa historia Stanów Zjednoczonych nie jest częścią powszechnej świadomości. Nie płynie z niej “naprawcza” polityka wobec potomków ocaleńców. Jest nawet gorzej! Ludobójstwo, z którego narodził się naród amerykański – jak mówił Martin Luther King (zamordowany przez rasistów amerykańskich) – podniesiono do rangi „wzniosłej narodowej krucjaty!

Każdy racjonalnie myślący człowiek, będzie umiał wyciągnąć wnioski z tego, co powyżej napisałem. Jeżeli ktoś ma beton zamiast mózgu a w oczach dolary, ten który zaprzedał się diabłu, przekona się na własnej skórze w co wdepnął!


Piotr Bolo Radtke
www.brapolros.ru

Hits: 668

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 415
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    421
    Shares