Główne zachodnie media źle “zinterpretowały / najprawdopodobniej nie przypadkowo” reakcję prezydenta Rosji Władimira Putina na obelgi wypowiedziane przez jego amerykańskiego odpowiednika Joe Bidena.

Cała wypowiedz przekręciły, co jest typowym trikiem ogólnie stosowanym, Retoryka antyrosyjska nie zna granic i dozwolone są wszystkie chwyty, fałszywe informacje sprzedają się jak świeże bułeczki, byle tylko były krytyczne w stosunku do Federacji Rosyjskiej. Rosja odbiera to ze stoickim spokojem jak przystało na naród wysokorozwinięty i kulturalny.

USA praktykuję politykę pieniactwa a Prezydent Putin ze stoickim spokojem odpowiada : Chciałbym zaprosić prezydenta Bidena do kontynuowania naszej dyskusji, ale pod warunkiem, że faktycznie to zrobimy na żywo, w Internecie. Bez żadnego opóźnienia, w otwartej, bezpośredniej dyskusji“. Mało prawdopodobne aby Biden się zgodził, bo biorąc pod uwagę inteligencję i refleks pana Putina został by przerobiony na kotleta mielonego w kilka minut.



Putin podkreślił, że zależy mu na utrzymaniu obustronnych relacji z USA oraz że chce rozmawiać w Bidenem o bilateralnych stosunkach i konfliktach regionalnych. Sprecyzował, że jest gotowy do rozmowy z amerykańskim prezydentem w piątek lub w poniedziałek i dodał, że dał rosyjskiemu MSZ odpowiednie instrukcje do zorganizowania tej rozmowy. Bardzo odpowiedzialne podejście, co zasługuje na pełne uznanie, jednak jak tu rozmawiać z człowiekiem, który swoimi wypowiedziami przedstawia “dno polityczne” kompromitując siebie i cały swój elektorat. Cała ta jego prezydentura zapowiada się bardzo „oryginalnie”.

Dodatkowo Moskwa skrytykowała wypowiedzi amerykańskiego prezydenta. Na przykład Kreml wyraził ubolewanie, że „materiały niskiej jakości” są powodem kolejnych ograniczeń. Jak powiedział sekretarz prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow, zaszkodzi to „już i tak chorym relacjom rosyjsko – amerykańskim”.

Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ribakow zaznaczył, że tzw. “linia obrana” wystosowana przez administrację amerykańską „nie zwiększa szans na normalizację stosunków”, a odpowiedzialność za dalsze pogorszenie stosunków rosyjsko – amerykańskich spoczywa wyłącznie na Stanach Zjednoczonych.

20 marca ambasador Rosji w Waszyngtonie Anatolij Antonow poleci do Moskwy na konsultacje. Podczas rozmów w rosyjskim MSZ i innych resortach planowane jest omówienie sposobów uporządkowania relacji rosyjsko – amerykańskich znajdujących się w kryzysie, biorąc pod uwagę chuligańskie wybryki nieodpowiedzialnego Joe Bidena, który kompromituje swój naród w oczach całego świata.


Sergiej Ławrow – wielki autorytet, rosyjski polityk i dyplomata. W latach 1992–1994 wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej. W latach 1994–2004 stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej przy ONZ i Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Od 9 marca 2004 minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej.

Wprowadził nowy termin polityczny – „DYPLOMACJA ZACHODNICH PRZYWÓDCÓW”.

′′ Wraz z fałszywymi informacjami zawartymi w mediach i sieciach społecznościowych, w arsenale antyrosyjskim zachodnich przywódców znajduje się: „Fałszywa, a czasem szalona dyplomacja“, powiedział minister rosyjski, przemawiając na spotkaniu Zarządu Fundacji Goncharova i powierników.

Wspomnijmy także słowa ku przestrodze wypowiedziane w kierunku Polski: „Oczywiście… możecie polscy koledzy ściągnąć obce wojska pod naszą granicę, nastawiać rakiet, ile wasza słowiańska bratnia dusza zapragnie.. to „wasz wybór” ale pamiętajcie: Jeżeli wasz amerykański partner prewencyjnie zaatakuje, co ma w zwyczaju czynić, pewnie nawet bez konsultacji z Polską generalicją, co by nie dziwiło…lub gdyby nawet zabłąkana pusta rakieta przyleciała z waszej strony i spadła choćby metr na naszą ziemię… to wiedzcie.., że nie pomoże wtedy tłumaczenie podobne Kwaśniewskiemu, jak po Iraku – „Amerykanie nas oszukali”…Między Odrą, a Bugiem kamień na kamieniu się nie ostanie, nie będzie komu was łopatami zgarniać do worków, nie dowiecie się nawet, kto zaczął, a kto wygrał, nie dowiecie się z pewnością niczego, bo już was nie będzie…

Pomyśleć, że Polacy z takimi w sojuszu i powierzają swoje bezpieczeństwo, wmawiając bezczelnie ludziom, że to dobry wybór! A w rękach „takiego skrajnie nieodpowiedzialnego człowieka” w dużej mierze spoczywają losy świata.

Piotr Bolo Radtke, BPR

Hits: 265

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 478
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    481
    Shares