Siedem lat temu Krym wrócił do prawowitego właściciela oczywiście wg krwawego Zachodu było to naruszeniem prawa międzynarodowego, zgodnie z którym współcześnie współdziałają ze sobą tzw. “kraje wzajemnej adoracji”.

USA oraz państwa im podległe zażarcie przywołują suwerenność i integralność terytorialną sąsiedniej Ukrainy, która jest przodownikiem w antyrosyjskich prowokacjach. Biorąc pod uwagę ich zapędy geopolityczne nadal wspierają Ukrainę oraz jej tzw. sojuszników i partnerów, podobnie jak od początku tego konfliktu. Mają w tym swój bardzo dobrze zakamuflowany diabelski interes, który nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek dobrymi intencjami. Nie dajcie się zwieźć!

W tę świetlaną rocznicę potwierdzamy prostą prawdę: Krym to Rosja! I żaden sługus ani parobek Zachodu tego nie zmienią!

Niestety Stany Zjednoczone nie uznają i nigdy nie zaakceptują referendum jakie odbyło się na półwyspie, bezdyskusyjnie wygranego przez Rosję. Wraz z Ukrainą będą sprzeciwiać się na wielu płaszczyznach polityce Moskwy. Będą nadal pracować nad wszelkimi możliwymi sposobami aby przejąć kontrolę w regionie, nad strategicznymi punktami dla NATO.

Zainicjowany przez nich “Majdan” doprowadził do rozlewu bratniej krwi. Pod fałszywymi hasłami szanowania odwagi tzw. “Rewolucji Godności” , podczas której obywatele Ukrainy stanęli właśnie na Majdanie w obliczu ognia snajperskiego, prowokatorów Zachodnich i tajnych agentów antyrosyjskich służb, kryjących się między demonstrantami. Zażądali nowego początku – “ładu politycznego” dla Ukrainy, nieoficjalnie pod auspicjami Stanów Zjednoczonych a tym samym, miało to na celu otwarcia bram dla rozszerzenia NATO. Federacja Rosyjska to przewidziała i skutecznie udaremniła geopolityczne zapędy USA.

Stany Zjednoczone czyniły ogromne starania aby zakotwiczyć w potencjał Ukrainy. Dlatego wspierały prowokatorów sowicie ich opłacając, którzy pod pretekstem pracy na rzecz budowania pokoju, demokratycznej i dostatniej przyszłości dla swojego kraju, właśnie zdradzili swój kraj! W konsekwencji tych czynów wybuchła wojna w Donbasie pogrążając cały region w chaosie. Gdy Zachód przegrał, sytuacja stała się patowa. W konsekwencji, kolejnym krokiem na celowniku krwiożerczych obrońców demokracji stała się Białoruś jednak tam Prezydent Łukaszenko zniweczył ich nikczemne plany.

Kolejna zintegrowana akcja w Warszawie z poparciem dla Federacji Rosyjskiej pod hasłem – KRYM JEST ROSYJSKI! Ma to być nasz wkład oraz symbol solidarności z Moskwą. Dużo piszemy i solidaryzujmy się z naszymi sąsiadami ale głównym elementem naszej działalności jest praca realna w terenie wspólnie i w porozumieniu z wieloma organizacjami, ponad podziałami w myśl słów szefa Braterstwa Polsko – Rosyjskiego – “patrzmy na to, co nas łączy a nie dzieli

Bracia Rosjanie jesteśmy z wami!

W Polsce jest wielu ludzi myślących racjonalnie a my jesteśmy tego przykładem. Nie boimy się! Wychodzimy na ulicę i stanowczo z otwartą przyłbicą publicznie przedstawiamy nasze poglądy.

W akcji uczestniczyli: Mirosław Rostankowski, Damian Bieńko z Narodowej Wolnej Polski, aktywiści Braterstwa Polsko – Rosyjskiego przy wsparciu Karola Bożka z Zjednoczonej Suwerennej Polski, Michała Tuczyka (Zmiana) oraz Ignacego Atanaziewicza z NFPL (Narodowy Front Ludzi Pracy).

Zaangażowanie tych ludzi to spontaniczny i szczery pokaz prawdy oraz uczciwości, bierzmy z nich przykład! Oni odzwierciedlają rozsądek, którego brakuje naszym politykom. Dziękujemy i wielkie brawa!

Piotr Bolo Radtke/BPR

Hits: 543

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 747
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    752
    Shares