Kamil Całek aktywista i członek Braterstwa Polsko – Rosyjskiego wraz z rodziną udał się na Cmentarz Wojenny Armii Radzieckiej i Armii Polskiej w Leszkowie koło Piły aby oddać szacunek bohaterom, którzy polegli w boju za jego rodzinne miasto. Odśnieżył nagrobki zapalił znicze i wraz z córką przy każdej mogile zamieścił flagi biało – czerwone jako symbol szacunku i chwały dla naszych wyzwolicieli. To wspaniała inicjatywa ! Dziękujemy!

W momencie, gdy nad Odrę docierały pierwsze jednostki Armii Czerwonej, na przedpolach Piły 89 Korpus Armijny przygotowywał się do oblężenia miasta ogłoszonego wcześniej twierdzą. Już 24 stycznia 1945 roku na południowo-wschodnich obrzeżach miasta w linii Kaczory – Piła, doszło do pierwszych walk, w których uczestniczył niemiecki batalion „Anklam”. Przeciwstawiał się on nie tylko rosyjskiej piechocie, ale także jednostkom pancernym 12 Korpusu Pancernego Gwardii, który nieco wcześniej pokonał rygiel zaporowy pod Śmiłowem, a następnie od strony Jeziorek zaatakował miasto.

Wojska radzieckie z całym impetem nacierały na przedmieście Piły, jaką była Kalina oraz na Chodzież, który znajdował się po drugiej stronie Noteci. Taki manewr był możliwy, dzięki zdobyciu mostu w Białośliwiu, a potem samego miasteczka, które było ostatnim większym punktem oporu przed Piłą. Właśnie tego dnia blisko 40 radzieckich czołgów ruszyło szosą bydgoską w stronę pozycji batalionu „Anklam”. Po południu 25 stycznia, oddział ten został zmuszony do wycofania się z okolic jeziorek do pozycji polowej Piły.

Styczniowe walki o Piłę w 1945 roku razem z wielkimi pożarami w latach 1626 i 1834 były najtragiczniejszymi wydarzeniami w dziejach miasta. Mimo wielkich strat, kadra dowódcza z wojskiem na czele zadanie wykonała.

W godzinach wieczornych 14 lutego 1945 roku w Moskwie oddano salut artyleryjski z okazji zdobycia „niemieckiej” twierdzy, a w kwietniu 60 i 260 Dywizja Piechoty została odznaczona przez Prezydium Rady Najwyższej Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

W walkach o Piłę poległy setki żołnierzy po obu walczących stronach. W dziesięciodniowych walkach o miasto w gruzach legło prawie 75% całej zabudowy i infrastruktury Piły i 90% w jej części centralnej. 14 lutego 1945 roku prastare polskie miasto, rodzinny gród Stanisława Staszica, ostatecznie powróciło w granice Polski, dzięki heroicznemu poświęceniu żołnierzy armii czerwonej.

Do dnia dzisiejszego można zobaczyć liczne pamiątki, które pozostały nam z okresu styczniowych walk o Piłę. Jeszcze nie tak dawno nad pilskim zalewem przy drodze krajowej nr 10 mieściło się muzeum wyzwolenia. Uzbrojenie, które się tam znajdowało, tj. miedzy innymi czołg T-34/43 czy wyrzutnia rakiet Katiusza, można zobaczyć w jednostce wojskowej przy al. Powstańców Wielkopolskich.

Niestety przez niechlubną politykę Instytutu Pamięci Narodowej dni chwały naszych wyzwolicieli zanikają, a karty naszej historii z premedytacją zostają wymazywane z naszej pamięci. Ta przestępcza polityka godząca w uczucia nas Polaków trwa, zyskując przychylność obozu rządzącego i antyrosyjskiego zachodu.

Piotr Bolo Radtke, BPR

Hits: 94

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 94
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    99
    Shares