Dziś trochę stoicko i cynicznie z nutą żartu bo jak tu nie obśmiać tematu, który jest zupełnie irracjonalną karykaturą własnego działania sprawcy.

Kiedy wszyscy ekscytują się ekscesami nazywanej przez niektórych ludzi zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym pod przewodnictwem medialnym niejakiego Aleksieja Nawalnego ja w osobie własnej siedzę spokojnie w fotelu obserwując ogień tlący się w kominku i zaczytuje się w twórczości Lwa Tołstoja.

Abstrahując od kuriozalności samego tematu dotyczącego rzekomych luksusów Wladimira Putina i grzanego do rozpuku tematu nieruchomości pragnę jedynie podnosząc brew znad książki zwrócić uwagę, że dokonałem obszernej analizy przekroju społecznego w tej kwestii i stwierdzam, że poza nami jako osobami szczególnie wrażliwymi na tym tle nikogo to w ogóle nie obchodzi.

Dzieje się tak dlatego, że polskie społeczeństwo jest już tak zdemoralizowane, że mówiąc brutalnie i kolokwialnie temat jest zbyt mało dramatyczny dla podrzędnego zjadacza produktów masłopodobnych i dań mrożonych. Mało tego pragnę zapewnić wszystkich, że psychoza strachu i sensacji istnieje tylko w fałszywej świadomości kreatorów medialnych tej tandety a nie w postrzeganiu zwyczajnych ludzi.

Pisze szczerze i otwarcie licząc się z krytyka szanownych koleżanek i kolegów w tej niezwykle wrażliwej materii.

Chciałbym jedynie zauważyć, że kompromitacja z samo otruciem się świeżym powietrzem Pana Nawalnego w samolocie i cudowne ozdrowienie oraz syndrom sztokholmski jakim byłaby podróż z powrotem do rzekomych oprawców rosyjskich to już temat dla psychiatry , który zapewne wnikliwie rozpatrzyłby wniosek o przyjęcie na oddział zamknięty zarówno Pana Nawalnego jak i jego mocodawców.

Fakty są następujące: nikogo to nie obchodzi. Pomimo medialnej burzy i zaangażowania znaczących sił i środków całych stacji telewizyjnych i machiny nienawiści, wszelakich spin doktorów oraz specjalistów od inżynierii społecznej to Nawalny i jego latający cyrk nie wzbudziła zainteresowania gawiedzi.

Całkowita porażka planu opartego na destabilizacji Federacji Rosyjskiej poprzez utworzenie punktów zapalnych na terytorium kraju oraz wsparcie koncernów dla aktora Nawalnego i jego klaunów jest nader oczywista.

Jako środowisko mające na celu propagowanie dobrych relacji z sąsiadami a w szczególności w służbie ku pojednaniu zwaśnionych oraz budowaniu wzajemnego zaufania z Rosją poprzez rozwój kultury i promocję dziedzictwa narodowego jak również wzajemną wymianę poglądów powinniśmy zachować daleko idący spokój.

Latający Cyrk Nawalnego to już ostatnia w mojej ocenie faza operacji, która miała na celu zdyskredytować Rosje i Prezydenta Władimira Putina w oczach świata. Zakończyło się tak jak zwykle kabaretem klasy B , który może i nawet byłby śmieszny gdyby Nawalny nie był aż tak słabym aktorem.

Spodziewałem się również błazna bądź klauna wspierającego. Mogłaby być to kobieta. Matka wychowująca dzieci, która została „skrzywdzona przez system” i odnalazła ukojenie swoich życiowych dylematów uciekając z niby „złej” Rosji do np. „dobrej” Wielkiej Brytanii. Niestety. Moje nadzieje okazały się płonne. Nawet tego w scenariuszu brakuje.

Nawet tak prostej rzeczy nie potrafili wymyślić etatowi specjaliści. Kpiąc z nikogo nie interesującego w rzeczywistości przegrzanego tematu, który jedynie wzmocnił Rosję i utwierdził jej zwolenników w przekonaniu, że warto w coś wierzyć i wyznawać prawdziwie szlachetne wartości, chce jednocześnie nadać honorowy tytuł Klauna Jego Ekscelencji A. Nawalnemu.

Miał być wielkim opozycjonistą i prezydentem a został Ryszardem Petru- człowiekiem memem. Dla uwiarygodnienia mojej tezy pragnę oświadczyć, że zadałem sobie trud sprawdzenia nastrojów i rozpytałem ponad 30 osób co sądzą o ww. sprawie. Wynik sondy to świadomość tematu przez 3 osoby w tym jedna to student rusycystyki i stosunków międzynarodowych a temat omawiany był obszernie w trakcie wykładu akademickiego. I oto dobrnęliśmy do esencji.

Prezydencie Władimirze Putin! Szczerze wierzę, że dzięki stałej obecności śmiechu w twoim życiu spowodowanym tak głupimi i skrajnie idiotycznymi działaniami twoich przeciwników posiadających zapewne „przewlekły zespół braku jodu” (sformułowanie zastępcze dla słowa „debil”- wycofanego w ubiegłych latach z użycia ze względu na obraźliwy charakter przez społeczność międzynarodową) będziesz Prezydencie żył jeszcze wiele długich lat- czego zapewne nie tylko ja ale i Szanowne grono Tobie życzą.

KAMIL CAŁEK, Braterstwo Polsko – Rosyjskie – Dyrektor Generalny Środkowoeuropejskiego Centrum Analiz Strategicznych www.scas.pl

Hits: 207

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 151
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    151
    Shares