Braterstwo Polsko – Rosyjskie nieugięcie potępia banderyzm jako esencję zła… Jest to jeden z podstawowych elementów naszej działalności. Dlatego regularnie poczuwam się do obowiązku nawiązywać do tego strasznie tragicznego tematu aby pamięć w Nas Polakach o tamtych tragicznych dniach, przeraźliwego ludobójstwa dokonanego na naszym narodzie, nigdy nie wygasła!

Banderowcy mordowali naszych rodaków tylko za to, że byli Polakami. W tamtych dniach być Polakiem oznaczało wyrok śmierci. Kaci z banderowskiej Ukrainy, którzy byli fanatykami, tylko z sobie znanym kunsztem wyrafinowanej, dobrze przemyślanej zbrodni, uderzyli zbrojnie w polską ludność cywilną. Mordów dokonywali precyzyjnie, w sposób przemyślany, zabijając powoli, aby chełpić się cierpieniem swoich ofiar. Nienawiść Ukraińców do Polaków była tak wielka, że nie oszczędzili nawet kobiet i dzieci. Metody ludobójstwa miały miejsce na niespotykaną skalę. Makabryczne sceny, budziły nawet przerażenie wśród oficerów i żołnierzy niemieckich. Wielka tragedia, jaka miała miejsce na terenie dzisiejszej Ukrainy, jest apogeum nienawiści godzącej w polski naród. Nie wolno nam nigdy zapomnieć, kto jest naszym wrogiem w czystej banderowskiej postaci. Stephan Bandera dowódca oddziałów śmierci ma teraz stawiane pomniki na Ukrainie i jest czczony jako bohater!!! Żaden kraj nie będzie nam przyjacielem, który oddaje pokłon rzeźnikowi naszego narodu! Mamy pamiętać i wyciągać wnioski z historii, która jest niepodważalna! Odradzający się banderyzm na Ukrainie, jest wyciągniętym ostrzem w kierunku Polski. Zero tolerancji dla banderowców!!!

Braterstwo Polsko – Rosyjskie nieugięcie potępia banderyzm jako esencję zła, która odradzając się, stanowi realne zagrożenie dla państwa polskiego. Banderowska Ukraina sztucznie kreowana na naszego sojusznika w chwili naszej słabości, działając z zaskoczenia, nie będzie miała w stosunku do Polaków skrupułów. Jesteśmy dla tych potworów gorszym sortem, ludźmi nie mającymi prawa żyć, zwą nas lachami!

Wyciągając wnioski z kart historii, należy mieć się na baczności, bo kaci czekają na odpowiedni moment, aby uaktywnić działania. Dopatrujemy się przeciwnika w Federacji Rosyjskiej, a realnego wroga wpuściliśmy do kraju, który nie kryje się ze swoimi roszczeniami w stosunku do państwa polskiego.

Oby nie było powtórki z historii… Przykładem jest Donbas, gdzie dochodzi do makabrycznych scen przemocy dokonywanych na ludności rosyjskiego pochodzenia. Następny przykład: Odessa na Ukrainie, gdzie dokonano mordu na ludności rosyjskiej! Pomimo materiałów medialnych oraz relacji świadków, Zachód ze zatrważającym spokojem to skrupulatnie tuszuje. A prawda jest rzeczą drugorzędną. Opinia społeczna pochłania wielkie ilości zakłamanej propagandy sterowanej przez państwa, w których interesie leży osłabienie Rosji na każdej płaszczyźnie. Kontrolując media i inne środki masowego przekazu, kształtują fałszywy obraz rzeczywistości, jakże daleki od realnego postrzegania świata.

Niestety przyszło nam żyć w czasach, kiedy karty historii są układane na potrzeby danego układu politycznego, co w pewnym momencie zemści się na nas z podwojoną siłą. Politycy nie kierują się zasadami. One dla nich nie istnieją. Żądza władzy i prywatne korzyści stawiane są ponad honor i dobro narodowe. Tak kierowane państwo staje się łatwym celem dla sił, które czekają tylko na odpowiedni moment, aby uderzyć zdecydowanie i skutecznie.

Klasycznym przykładem jest sztuczne kreowanie na wroga naszego narodu Federacji Rosyjskiej, która realnie nie stanowi żadnego zagrożenia. Nie ma w stosunku do naszego kraju absolutnie żadnych roszczeń terytorialnych ani jakichkolwiek zapędów geopolitycznych. Jednak klasycznym chwytem psychotechnicznym stosowanym przez wyspecjalizowane jednostki propagandowe na usługach Zachodu, mającym na celu ukształtować opinię publiczną, jest kreowanie zafałszowanego obrazu do tego stopnia, aby odciągnąć naszą uwagę od realnego zagrożenia. Stosowane techniki są wysterylizowane tak precyzyjnie, aby tykającą bombę pod postacią antypolskich ultra nacjonalistycznych pro banderowskich ugrupowań, utrzymać jak najdłużej w hibernacji do momentu, aż zostaną osiągnięte cele, jakie postawił sobie Zachód pod wodzą Stanów Zjednoczonych.

W kolejnym etapie po osiągnięciu wymiernych korzyści, istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprawa Polski stanie się drugorzędna, jak już kilkakrotnie mieliśmy szansę się przekonać patrząc przez pryzmat wsparcia naszych pseudo sojuszników Anglii i Francji w 1939 r.

Państwo stanowią ludzie, którzy w nim żyją i tylko w ich rękach leży dalszy los całego narodu. Należy zrobić wszystko, co tylko możliwe, aby banderowscy kaci oraz ich pomioty nie zgotowali nam następnego Wołynia. Naszą siłą jest bogata historia, której banderowcy nie mają i nigdy mieć nie będą oraz duma narodowa opleciona w siłę, która w krytycznych momentach zawsze jednoczyła polski naród i pozwalała wyjść z prawdziwych opresji. Szczerze wierzę, że Polska otrząśnie się z letargu i zacznie kroczyć w odpowiednim kierunku.

Z braterskim pozdrowieniem,

Piotr Bolo Radtke

 

Hits: 83

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 17
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    21
    Shares