W ostatnim czasie widzimy, że w krajowych mediach każdy pretekst jest dobry aby znieważyć rząd Rosji z prezydentem Władimirem Putinem na jego czele. Z tego co obserwujemy to większość mass-mediów jest nastawionych na propagowanie antyrosyjskich haseł, niestety są to celowe działania mające wywołać u odbiorców określone zachowania i postawy, które mogą skończyć się bardzo źle dla całego kraju.

 
W dalszym ciągu główną tubą propagandową w Polsce jest TVP Info, gdzie używa się odpowiednio przygotowanych i zniekształconych, ale pozornie prawdziwych informacji. Stwarzają iluzję – w konsekwencji czego mamy eskalację poglądów wywołujących rusofobię. Kształtują opinię – w konsekwencji czego mamy próby zakłamania i przepisywania historii II wojny światowej na nowo. Kształtują poglądy i postawy – w konsekwencji czego widzimy akty wandalizmu wobec pomników i cmentarzy żołnierzy Armii Czerwonej. Dzień w dzień słyszymy i widzimy się te same kłamstwa powtarzane setki razy w myśl powiedzenia, że w kłamstwo usłyszane raz nikt nie uwierzy, a w kłamstwo powtórzone sto razy uwierzą wszyscy.
 
Temu wszystkiemu winny jest główny zapalnik tego świata czyli USA, oni z zarówno obecnym obozem rządzących przy pełnym poparciu większości społeczeństwa polskiego będą odpowiedzialni za następstwa i konsekwencje prowadzenia imperialnej i agresywnej polityki wobec Federacji Rosyjskiej, będą odpowiedzialni również wobec własnego państwa i wobec co niektórych państw Europy Zachodniej które żyją na normalnej stopie i współpracują z Rosją w wielu różnych dziedzinach.
 
Przyczyną tego jest kryzys społeczny, ekonomiczny i obyczajowy który zmusza USA do rozpoczęcia wojny informacyjnej poprzez puszczenia w ruch wszelkich fałszerstw i kłamstw nadając im cechy prawdopodobieństwa, takich jak na przykład w Polsce strach przed interwencją militarną, czyli zbrojną napaścią Rosji na Polskę czy na Europę Zachodnią. To samo chcieli zrobić na Białorusi, ale na szczęście w tym kraju rządzą ludzie z krwi i kości którzy nie dopuścili do zniewolenia społeczeństwa i zrujnowaniu gospodarki kraju. Przyczyną tego jest również geograficzne położenie USA na mapie świata.
 
Porównajmy te dwa światy czyli Europa – Azja i Ameryka Północna. Zasięg geograficzny Europy jak każdy wie wyznaczony jest od pasma górskiego Ural leżącego na terytorium Rosji do plaży nad Oceanem Atlantyckim w Portugalii, tereny te zamieszkuje ogólnie rzecz biorąc ponad 741 milionów ludzi, jest to bardzo duże skupisko ludzi i najbardziej uprzemysłowione tereny na świecie, aby to wszystko działało jak należy potrzebna jest współpraca, i tak też się dzieje, dotyczy to importu i eksportu różnego rodzaju surowców żelaznych, nieżelaznych, węglowodorów, produktów gotowych i innych. W dzisiejszych czasach Europa Zachodnia i Rosja stanowią nierozerwalną część, w Rosji inwestują i budują zakłady największe firmy z Europy Zachodniej. Inwestują i budują swoje zakłady największe firmy z Azji, Kazachstan, Chiny, Korea, Indie, Mongolia w tym również nawet Japończycy.
 
Rosja ma możliwość współpracy gospodarczej niemalże z całą Azją, której liczba mieszkańców na dzień dzisiejszy wynosi łącznie 4,5 miliarda mieszkańców, gdzie prowadzone jest coraz więcej projektów o znaczeniu strategicznym, od dystrybucji węglowodorów do kolei dużych prędkości, łączących na przykład Rosję z Chinami, z Mongolią, z Japonią, z Kazachstanem i Europą Zachodnią. I to wszystko dzieje się na jednym można powiedzieć lub nazwać super kontynencie zwanym Europą i Azją. Dodatkowo Europejska cześć Federacji Rosyjskiej ma w miarę blisko do kolejnego kontynentu jakim jest Afryka, gdzie zamieszkuje ponad 1,2 miliarda mieszkańców, gdzie również uważam, że są ogromne perspektywy w nawiązaniu współpracy z obopólną korzyścią dla wszystkich stron.
 
Porównajmy teraz położenie USA w Ameryce Północnej, populacja mieszkańców USA wynosi 328 milionów ludzi, ich położenie geograficzne powoduje że mają małą możliwość bezpośredniej współpracy z innymi krajami, ich północny sąsiad czyli Kanada liczy zaledwie 37 milionów mieszkańców, w tym Kanadyjczycy mają dużo swoich własnych krajowych produktów i wszystkiego co niezbędne do życia nie kupują w USA. Południowy sąsiad Meksyk posiada 126 milionów mieszkańców, ale jak dobrze wiemy relacje między tymi dwoma narodami są bardzo złe.
 
Dalej na południe na skutek agresywnej i imperialnej polityki jakie USA prowadziło tam przez lata, na terenie Ameryki Południowej też mało kto chce z nimi rozmawiać. W ostatnich latach zaobserwowaliśmy również skutki wprowadzania amerykańskiego imperializmu na terenach min. Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy, Czech, Słowacji, objawia się to tym, że o wszystkie niepowodzenia kraje te oskarżają Federację Rosyjską, w gruncie rzeczy jest to część wojny informacyjne którą prowadzi USA za pośrednictwem swoich marionetek w poszczególnych krajach, próbują wbijać pewnego rodzaju klin mający oddzielić współpracę Rosji od reszty Europy, po czym doprowadzić do osłabienia, a może nawet i do wojny.
 
Społeczeństwo tego kraju jak zacznie przymierać z głodu to dopiero wtedy zrozumie co oznacza chęć dążenia do wojny z taką potęgą militarną i ekonomiczną jaką jest bez wątpienia Federacja Rosyjska. Jak na razie mamy nowy rok i zobaczymy co on przyniesie, ale mam wrażenie, że w tej kwestii dalej się nic nie zmieni, jeśli antyrosyjska retoryka dalej będzie powielana przez różnego rodzaju media to Polacy dalej nie przestaną wymachiwać szablą w kierunku Rosji, co może przynieść naprawdę opłakane skutki dla całego kraju.
 
Sekretarz Generalny
Braterstwa Polsko – Rosyjskiego Michał Miśtal

Hits: 29

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    3
    Shares