Dlaczego Polska w wyniku zawirowań historii utraciła swą potęgę i dlaczego może ją odzyskać przy współdziałaniu z Federacją Rosyjską.

Tak postawione pytanie wydaje się być dla zwykłego obywatela zamieszkującego kraj nad Wisłą (którego już tylko tablica określa te ziemie mianem Polski bo przecież jako państwo posiadające zdolności do samostanowienia takie jak chociażby własna gospodarka czy armia już dawno utraciła realny status niepodległości faktycznej ) zupełnie abstrakcyjne i nie do przyjęcia. Dzieje się tak dlatego, że wszystko co złe w historii Polski a właściwie jej najnowszej części przedstawiane jest w personifikacji Rosji jako głównego czynnika mającego być destruktorem niepodległości Polski.

O ile w przeszłości na średniowiecznych polach bitew faktycznie sialiśmy wzajemnym popłoch w sercu Słowiańszczyzny i prowadziliśmy walkę o supremację nad Słowianami i terenami sąsiadującymi to akurat obarczanie wina Rosji za katastrofę dyplomatyczną i militarną II Wojny Światowej stanowi już daleko idącą nadinterpretację. Jest to niezwykle szerokie zagadnienie którego nie sposób teraz opisać ale przejdźmy do meritum tego artykułu bo nie o tym dzisiaj rzecz!

Rzeczpospolita Polska stanowiła największa potęgę w momencie kiedy szlak handlowy miał status lądowy. Począwszy od wielkich odkryć geograficznych do dziś uległo to diametralnej zmianie dając możliwość cywilizacji anglosaskiej w uosobieniu wcześniej Wielkiej Brytanii , Holandii, Belgii, Hiszpanii, Portugalii a dziś głównie imperium Amerykańskiemu – USA przekierować handel na szlak handlowy morski. Stany Zjednoczone jako super mocarstwo morskie bezapelacyjnie panuje nad morzami i oceanami stanowiąc zabezpieczenie dla morskich szlaków handlowych. Dokonanie po II Wojnie Światowej podziału zysków opartych o ład instytucji międzynarodowych funkcjonował jeszcze(choć de facto na papierze) do wyboru Donalda Trumpa na Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tego momentu zaczyna się faza omijania instytucji międzynarodowych stworzonych w systemie globalnego bezpieczeństwa przez same Stany Zjednoczone. Dzieje się tak dlatego, że najzwyczajniej w świecie Amerykanie przegrywają dominacje w zakresie globalnego rozwoju.

Chińska Republika Ludowa zdecydowanie przoduje w generowaniu zysku i sprowadzaniu inwestycji do własnego kraju. Przez kilka ostatnich lat dokonano modernizacji Armii i postanowiono nie tylko na masowość systemu ale również na jakość i nowoczesne technologie które zaimplementowane do systemu bezpieczeństwa stanowią poważne zagrożenie dla amerykańskiego hegemona.

Chiny dokonały ekspansji ekonomicznej po mistrzowsku i powróciły na swoje miejsce w światowym ładzie geopolitycznym. Reakcja strony amerykańskiej, mocno spóźniona może już jedynie ograniczyć skutku długofalowe przegranej batalii o światową supremacje. Jest to niezwykle istotne z punktu widzenia Polski znajdującej się pomiędzy UE, która wypowiedziała posłuszeństwo ekonomiczne USA stąd BREXIT a Federacją Rosyjską – krajem kluczowym z punktu widzenia Chińskiego projektu szlaku lądowego tzw. Jedwabnego szlaku. Chińczycy nie dokonując ani jednego wystrzału wygrali wojnę światową przekierowując handel z drogi morskiej na lądową. Oznacza to nie mniej nie więcej to, ze pozycja Polski jak kraju o tak strategicznym położeniu geopolitycznym znów uzyskuje podmiotowość. Kto kojarzy pewne fakty przypomni sobie, że Prezydent Chińskiej Republiki Ludowej zaprosił już w pierwszym okresie urzędowania Prezydenta RP Andrzeja Dudę do Pekinu celem przedstawienia oferty i propozycji współpracy. Owocowałaby ona gigantycznym wzrostem rozwojowym dla światowego rynku zbytu i jedwabnego szlaku którego rynek stanowiła by Rzeczpospolita Polska. . Libia, Irak, Syria- kraje niegdyś mlekiem i miodem płynące stanowiły symbol bogactwa i sukcesu. Byłby on niczym w przypadku finalizacji tego projektu na terenie naszego kraju.

Myślę że spotkałby nas podobny los w przypadku braku chęci podjęcia współpracy w wyżej opisanym zakresie z partnerami z Zachodu. Stany Zjednoczone to jednak doświadczony gracz. Postanowiono upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i wspaniałomyślnie podjąć próbę „ocalenia sojusznika z NATO” . Zablokować Europę Centralną poprzez projekt Międzymorza powstrzymując rozwój Federacji Rosyjskiej i Polski a jednocześnie rozbić od wewnątrz Unię Europejskiej dokonując implozji. Dodatkowo dokonano uzależnienia gospodarczego tzw. Dywersyfikacji dostaw gazu (LNG z USA) poprzez wielomiliardową długoterminową sprzedaż, dokonano sprzedaży części systemu „Patriott”- dokonując uzależnienia politycznego oraz dokonano przejęcia medialnego , co pozwala na sprytne zarządzanie percepcją i nastrojami społecznymi. Wynik tej pomocy to „zwiększenie bezpieczeństwa państwa polskiego”. System Patriott zabezpieczy na osiem i pół minuty niebo nad Warszawą zapewni nam czas na pożegnanie z najbliższą rodziną o ile w momencie ataku będziemy wszyscy razem w jednym miejscu, Amerykanie „zbudują elektrownie atomową” już w 2050 roku, Centralny Port Komunikacyjny będący hubem dla Europy i Świata jest w fazie projektu i stoi w miejscu bo stanowiłby najbardziej atrakcyjne centrum komunikacyjne dla inwestorów z Azji a szlak jedwabny z największym trudem ale na pewno powstanie i być może uda się całkowicie Polskę pominąć.

Wszystkie opisane powyżej kwestie stanowią niestety fakty a nie futurystyczną wizję lub analizę geopolityczną. Zwolennicy koncepcji dla Polski opartej o ład bezpieczeństwa zbiorowego NATO oraz zwolennicy koncepcji suwerenności i sojuszu wojskowego i gospodarczego z Rosją i krajami Azji maja równocześnie racje. Każda z tych koncepcji jest racjonalna ale tylko wtedy kiedy oparta jest na sprawiedliwym i racjonalnym stosunku do samego siebie i przyznania że prawda jest następująca: w oparciu o system NATO Polska wybiera interes światowy a nie Polski, jest trybem światowej gospodarki w zamian za oddanie suwerenności. Z punktu widzenia historii dokładnie taki sam wybór podjął rząd sanacyjny w latach 30. Skutki tej decyzji oceńcie Państwo sami. Stawiając na koncepcję Panslawizmu i współpracy z Federacją Rosyjską , krajami współtworzącymi niegdyś II Rzeczpospolita oraz krajami Azji – stawiamy na interes własnego kraju nie uwzględniając świata opartego o dominację anglosaską!

Jako pokolenia, które w mniejszym lub większym stopniu podejmować będą decyzje o wyborze koncepcji dla Polski musimy przede wszystkim pamiętać o własnej tożsamości i kierować się interesem własnych dzieci i wnuków. Mam wrażenie, że odbiegły od tradycji polskiej i Słowiańskiej sztuczny świat konsumpcjonizmu krainy szczęśliwości wymuszonej i utopijnej będącą dziś karykaturą stworzonego nam dobrobytu i gospodarki nadprodukcji niepotrzebnych rzeczy nie powinny być wyznacznikiem drogi rozwoju dla nowej generacji i przyszłych pokoleń. Nie za taką Polskę oddali życie najwspanialsi i najpiękniejsi ludzie jakich urodziła Polska.

 

Kamil Całek 

 

Hits: 102

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 37
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    37
    Shares