Cmentarz Obrońców oraz wyzwolicieli Wybrzeża w Gdyni Znajdujący się w gdyńskiej dzielnicy Redłowo, wojenna nekropolia jest symbolem losów morskiej stolicy Rzeczypospolitej podczas drugiej wojny światowej. To właśnie tu wraz ze swym legendarnym dowódcą Stanisławem Dąbkiem spoczywają bohaterscy obrońcy Gdyni a także ofiary masowego mordu w Piaśnicy. Cmentarz przy ulicy Legionów jest przede wszystkim miejscem spoczynku wyzwolicieli miasta, bohaterskiej Armii Czerwonej, którzy polegli podczas walk w marcu 1945 roku.

Po zakończeniu wojny w Gdyni przystąpiono do akcji mającej na celu likwidację mogił wojennych oraz ekshumację zwłok tak, by godnie uczcić zabitych żołnierzy. W tym celu w 1946 r. powstał projekt nekropolii, który niedługo potem został zrealizowany. Jego autorami byli Barbara Kaszycka oraz jej mąż Czesław. Cmentarz zajął powierzchnię około dwóch hektarów i został podzielony na dwie części. W jednej części spoczywa ponad tysiąc żołnierzy Armii Czerwonej, którzy polegli w trakcie wyzwalania Gdyni.

W drugiej, uformowanej na kształt amfiteatru, części spoczywają obrońcy wybrzeża z 1939 roku. Są to przede wszystkim żołnierze I Morskiego Pułku Strzelców, ale także marynarze z załóg OORP Mazur i Nurek. Żołnierze spoczywają wraz ze swymi dowódcami – Stanisławem Dąbkiem, Kazimierzem Pruszkowskim, Stanisławem Zauchą czy Włodzimierzem Steyerem. W jednej z kwater zostali pochowani ekshumowani po zakończeniu wojny zabici w Piaśnicy zakładnicy. Możemy wśród nich odszukać dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni Stefana Łęgowskiego czy jednego z budowniczych gdyńskiego portu Mariana Bukowskiego. Pochowano tu także członka organizacji „Gryf Pomorski” Alfonsa Maja oraz ciała niezidentyfikowane. Na redłowskim cmentarzu znajdują się także groby poległych w marcu 1945 r. żołnierzy z I Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte, w tym także bułgarskiego ochotnika Petki Tanczewa.


Media o nas wejdź


W radzieckiej części cmentarza umieszczono ponadto „Nataszę”, czyli Pomnik Wdzięczności. Pochodząca z lat 50. rzeźba przedstawia postać kobiety niosącej sztandar i stała pierwotnie w reprezentacyjnym miejscu Skweru Kościuszki naprzeciwko gmachu dowództwa Marynarki Wojennej. „Natasza” wyszła spod dłuta Mariana Wnuka i jest dość typowym przykładem sztuki okresu socrealizmu.

Z Gdyni do Gdańska na naszej trasie Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich, to piękne miejsce, niestety przez aktualny proamerykański układ polityczny w Polsce trochę zapomniane przez mieszkańców Gdańska. Zaciszna napawająca do zadumy nekropolia , skrywająca szczątki wielkich bohaterów! Nekropolia powstała w 1946r. Spoczywa na niej blisko trzy tysiące żołnierzy Armii Czerwonej. Wystrój pola cmentarnego stanowi 1088 zwróconych ku południowi gwiazd z metalizowanych odlewów z masy żywicznej. Na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich zostało pochowanych łącznie 3088 żołnierzy i osób cywilnych. Liczba ta obejmuje 2525 żołnierzy poległych i zmarłych wskutek odniesionych ran przy wyzwalaniu Gdańska oraz bezpośrednio po jego wyzwoleniu, 537 jeńców wojennych oraz 27 osób cywilnych.

Nasza rajd zbliża się do końca ostatni na naszej trasie Cmentarz na Wzgórzu Olimpijskim w Sopocie jest miejscem pochówku radzieckich jeńców wojennych oraz żołnierzy Armii Radzieckiej, poległych wiosną 1945 r. w trakcie walk o Sopot. W ośmiu zbiorowych grobach spoczywają 932 osoby, w tym 148 zidentyfikowane.

W tym miejscu w 1909 roku Niemcy postawili pomnik mający symbolizować niemiecką straż nad wschodnią granicą. Na górze głazu narzutowego umieszczono 1,5 tonowego orła. W 1945 roku, kiedy wojsko radzieckie zajęło Sopot orła zlikwidowano. Żołnierze, którzy zginęli w marcu 45 r. zostali pochowani przed ratuszem w Sopocie (obecnie Urząd Miasta). Tam zrobiono im cmentarz. Po jakimś czasie wszystkich ekshumowano i przeniesiono na nowe miejsce pochówku tj. właśnie tutaj na wzgórzu w okolicy ulic Żeromskiego i Moniuszki. Są wśród nich również Polacy, którzy zaciągnęli się do Armii Czerwonej, żeby móc bić wroga ramie w ramie z sojusznicza armia. W miejscu szwabskiego orła umieszczono ogromną czerwoną gwiazdę pięcioramienną. Po jakimś czasie gwiazda zniknęła działania rusofobów i tak już zostało. Trzeba będzie tą sprawą się zająć. Parę razy zdarzyło się, że ktoś próbował coś tam niszczyć, ale widocznie zrozumiał, że jest to cmentarz i dał sobie spokój. Teraz jest brama otwarta, więc można wejść i zachować się tak jak przystało na cmentarzu. Natomiast jest dużo porzuconych grobów po lesie, trzeba by było to ustalić, ponieważ mogą to być groby zarówno radzieckie jak i niemieckie.

Rajd nasz dobiega końca, przed nami jeszcze spotkanie integracyjne gdzie spotkamy się, aby w miłej atmosferze spędzić czas.

Dokładny opis i przebieg opisany zostanie w materiale głównym opublikowanym na łamach oficjalnej strony Braterstwa Polsko – Rosyjskiego, www.brapolros.ru. Bardzo dziękuje wszystkim uczestnikom za wspaniałą postawę i udział w tym doniosłym patriotycznym przedsięwzięciu. Szczególnie podziękowanie dla Pana Andrzeja F. I Macieja R. za profesjonalne zabezpieczenie techniczne rajdu.

 

Wsparcie finansowe, numer konta;

PL 50 1240 3679 1111 0010 7178 1524

Odbiorca: Braterstwo Polsko – Rosyjskie

Tytuł wpłaty: “DAROWIZNA”

 

Braterstwo Polsko Rosyjskie

Piotr Bolo Radtke

www.brapolros.ru

Hits: 117

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 159
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    161
    Shares