Najnowsze informacje TVP INFO: pierwszy temat, oczywiście antyrosyjskie frazesy domniemanej prowokacji ze strony Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej w stosunku do okrętu wojennego USA w tym rzekome podniebne prowokacje Rosjan od Bałtyku po Alaskę. Taki typowy propagandowy “krzywy szlif” wizerunku naszych „wrogów z przydziału” przed którymi oczywiście armia Stanów Zjednoczonych nas obroni.

Drugi temat jest podkreśleniem tego jak ogromny wpływ mają na nas, nasi sojusznicy zza oceanu „również z przydziału”

Niemcy dogadali się z Rosją, robią interesy jak przystało na cywilizowane kraje. I tu wielki krzyk ze strony Waszyngtonu. Aluzja Prezydenta Stanów Zjednoczonych „Jakim prawem handlujecie z Rosją, miliardy dolarów płyną z Niemiec do Rosji a my was przecież bronimy przed nimi !

Może ta obrona jest kompletnie niepotrzebna, może właśnie ta obrona jest niepotrzebna w całej Europie. To należy rozważyć. Czasy się zmieniły. Czy mocarstwo jakim jest USA zbyt bardzo nie ingeruje w sprawy europejskie? Narzucając swoje standardy, które coraz bardziej budzą poważne wątpliwości, co do celowości intencji. Samo kreowanie Federacji Rosyjskiej na głównego agresora zaczęło tracić na wiarygodności, co bije na łeb i szyję w tym rejonie kontynentu politykę USA.

Nastąpiła natychmiastowa bardzo rozsądna riposta, Rząd Angeli Merkel rozważa nakłonienie krajów UE do zastosowania wspólnych retorsji wobec USA, jeśli prezydent Donald Trump zrealizuje groźbę storpedowania budowy gazociągu Nord Stream 2 poprzez kolejne sankcje. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie aby pokazać niezależność i solidarność krajów starego lądu. Każdy kraj ma prawo inwestować gdzie mu się podoba pod warunkiem, że odbywa się to w pokojowym nastawieniu, co w przypadku inwestycji Nord Stream 2 nie budzi wątpliwości, jedynie uszczupla portfele amerykańskich inwestorów.

W tej sytuacji pomimo piany na ustach Trumpa, geopolityczne wpływy USA tracą na pędzie, ponieważ USA rości sobie prawa monopolu do głównych gałęzi gospodarki europejskiej, na co nie uzyska międzynarodowej zgody, nigdy!

Daleko nie patrząc standardowo kłania się nam „popisówa” ze strony polskich Medii w których zostało to określone zapędami geopolitycznymi Niemiec. Bzdura, tak zachowuje się państwo niezależne a Polska snując poprzez upolitycznione media tak kontrowersyjne komentarze, robi sobie kolejnego wroga. Czyżby historia się powtarzała? O czym wiele razy wcześniej wspominałem…

Dlatego nie jest przypadkiem, że Duda zostaje zaproszony do Białego Domu właśnie w przeddzień wyborów prezydenckich. Pod pretekstem spraw innych, zostaje wyciągnięty na piedestały. Trump jednoznacznie prezentuje swoją pełną aprobatę a nawet mamy do czynienia ze swoistą, klasyczną insynuacją wyrażającą poparcie dla Dudy. USA potrzebuje lojalnego wsparcia w Europie, zagranie czysto techniczne.

Następnym bardzo sprytnym posunięciem, określamy działanie polskiej telewizji pod szyldem jedynej frakcji politycznej, dzierżącej monopol na kraj. Wizyta Dudy w białym domu była pretekstem do wzniecenia wielkiej propagandowej akcji, która dawała możliwość pominięcia dozwolonego czasu na antenie dla każdego kandydata na prezydenta. W ten sposób jeden człowiek nie schodził z wizji niemal przez dwa dni.

Cała ta maskarada z wyjazdem do USA po to, aby zyskać nowego strategicznego sojusznika w Europie, bo inne kraje zaczynają dostrzegać obłudę i fałsz…

Nie tak szybko, będzie dogrywka w wyborach, wiele się morze zdarzyć i tutaj liczę na solidarność całej opozycji…

Patrząc głębiej niestety ale zakłamanie historii nabiera nowego wymiaru w wydaniu łaskawie nam panujących. Po ustach spływają im ślinotokiem tylko epitety o ZSRR i jak to polski naród był uciśniony. Zapomnieli już o sześciu milionach Polaków, których wyrznęli hitlerowcy bez żadnych skrupułów… Wyrznęli by drugie tyle gdyby na Armia Czerwona! Jednak głos marionetek antyrosyjskich jest jednokierunkowy naznaczony nienawiścią i pogardą w dużej mierze do samych siebie, bo kto inny ich wychował, wykarmił i dał im wykształcenie jak nie PRL.

W poddańczym ukłonie panom zza oceanu, zatracili podstawowe wartości na które składają się honor, poczucie godności oraz służba dla narodu polskiego w całości bez wyjątku. Sortowanie ludzi na swoich i przeciwników pod przykrywką szczytnych haseł oraz innych bzdur powielanych przez tubę propagandową, jest niczym innym jak dzieleniem narodu.

Następuje amerykanizacja naszego kraju, w cieniu zostają nasze narodowe słowiańskie tradycje. Rosja nigdy nie była wrogiem Polski w takim stopniu jak prezentuje to elektorat rządzący. Aby zyskać przychylność USA, uległość stała się podstawowym narzędziem w naszej polityce międzynarodowej. Co uwypukla się nawet w pełnej krytyce współpracy gospodarczej rosyjsko – niemieckiej. Sami plujemy jadem a inny kraj jak sobie radzi, co do furii doprowadza imperatorów zza oceanu, to my jako uniżeni wasale oczywiście przytakujemy…

Jednogłośnie! My Braterstwo Polsko – Rosyjskie, jesteśmy dumni z naszej historii i nigdy nie ugniemy się w pas przed zachodem w żadnych okolicznościach. Będziemy zawsze opowiadać się po stronie prawdy. „Nigdy nie zaprzedamy się za garść srebrników”!

Piotr Bolo Radtke, BPR

Hits: 68

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 42
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  • 2
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    45
    Shares