Trudno przewidzieć w jakim kierunku zmierza Polska pod propagandowym batem rządu, zainfekowanego skrajną rusofobią. Proamerykański kult pełnej uległości dla państwa, którego zapędy geopolityczne obejmują bez mała cały świat, jest utrwalany w świadomości polskiego społeczeństwa na wszelkie możliwe sposoby.

Cała ta machina dezinformacyjna ma za zadanie zaszczepić ogólnonarodowy strach przed Federacją Rosyjską. Ludzie żyjąc w świadomości zagrożenia, które jest im konsekwentnie wpajane są bardziej podatni na zaakceptowanie aktualnego ładu oraz porządku politycznego. Jednocześnie ulegają manipulacji psychotechnicznej na wielu poziomach. Media polskojęzyczne tzw. państwowe, których niezależność jest tylko pozorna, są potężnym orężem w dobie ogólnego dostępu do środków masowego przekazu informacji. Manipulacja jest precyzyjna a prowadzący programy polityczne są odpowiednio przeszkoleni.

Dzieła dopełniają dalsze poczynania wyodrębnionych komórek w których skład wchodzą rożnego rodzaju służby, także panów w czarnych garniturach, bezpośrednio dopuszczających się najść, bo inaczej tego nie można określić, aktywistów prorosyjskich lub ich rodzin, bliskich, znajomych itp….

Dodatkowym elementem silnego oręża propagandowego jest szkolnictwo, gdzie młodzież jest indoktrynowana na podstawie nowej historii napisanej po 1989 roku. Praktycznie całkowicie pomijane są dokonania Armii Czerwonej oraz Armii Wojska Polskiego, które w braterskim uścisku dłoni wyzwolili Polskę i wspólnie brali Berlin, miażdżąc nieprzyjaciela w jego gnieździe, wylęgarni zła totalnego. Dzieci nie mają pojęcia kto dał nam wolność i wyzwolił nas spod niemieckiego jarzma nienawiści. Wpaja się im, że okupacja Polski skończyła się w 1989 roku. Duży wkład w tej wielkiej prowokacji ma Instytut Pamięci Narodowej, którego nazwa zupełnie zaprzecza jego działaniom. Prawidłowo powinno być, Instytut Propagandy Narodowej zakrapianej oraz inspirowanej wpływem Zachodu.

Niestety ale Polska została zepchnięta na margines suwerenności, pod płaszczykiem wielkich haseł obietnic i zapewnień, swoje plany będą realizować w Polsce gigantyczne amerykańskie kolportacje, które maksymalnie wykorzystają otwartość naszych władz, aby przejąc wpływy w głównych gałęziach gospodarki.

Uzależniamy się od Stanów Zjednoczonych pod każdym względem. System obronny jest najbardziej niebezpieczną dziedziną w którą angażuje się nasz kraj. Inwestycje, jeżeli tak to można nazwać opiewają na wielomiliardowe kwoty, które uszczuplają nasz PKB a tym samym napełniają portfele magnatów finansowych zza oceanu.

Trzymanie narodu w strachu przed Rosją, jest podstawowym twórczym czynnikiem do realizowania celów zakamuflowanych pod kłamliwymi hasłami wyborczymi. Ludziom zamyka się usta polityką prorodzinną, 500 + to klasyczny przykład przekupstwa wyborców.

Polska jest w bardzo ważnym strategicznie miejscu Europy, dlatego sprytny Trump wie co robi. Wykorzysta każdą okazję aby swoje wpływy zwiększyć w Polsce maksymalnie, ale do tego potrzebuje podporządkowanego człowieka i pod jego szyldem w białych rękawiczkach zamierza działać w interesie tylko i wyłącznie swojego kraju w tej kwestii nie miejcie złudzeń. USA jako zapalnik świata już nie raz udowodniły, że są przyjacielem dopóty jest to w ich interesie . Bardzo szybko z wielkiego przyjaciela potrafią zamienić się w śmiertelnego wroga. Historia po 1945 roku jest wyrazista aby samemu dokonać analizy i wyciągnąć konstruktywne wnioski.

Śledząc uważnie cały ten ciąg zdarzeń, możemy bardzo dobrze przeanalizować, premedytacje działania oraz sposób w jaki prowadzi się niemalże chirurgiczne zabiegi aby wykreować człowieka, który jest niezbędny Stanom Zjednoczonym do skutecznego realizowania przedsięwzięć w naszym regionie.

Stopniowe ale zdecydowane uzależnienie naszego państwa od obcych sił, złudnych sojuszników, nabiera rozmiaru bardzo niebezpiecznego, uderzającego w nas z siłą niewyobrażalną, będącą konsekwencją polityki nienawiści w wykonaniu ludzi, którzy rzekomo reprezentują nasze narodowy wspólny interes. Jeżeli nie zmienimy narracji jaką kierują się nasi politycy, nienawiść do Federacji Rosyjskiej przerodzi się w destabilizację, która poniesie za sobą bardzo przykre konsekwencje.

Naród zaślepiony w pełni skuteczną jak dotąd, iście gebelsowską propagandą, jest skłonny dać się prowadzić jak owieczki na rzeź. Za wszelką cenę utrzymać władzę, powiedzieć ludziom wszystko aby zyskać ich zaufanie. To kryteria jakimi kierują się ludzie skrajnie ukierunkowani.

Reasumując: Budowanie jedności narodowej na nienawiści do Federacji Rosyjskiej, która jest uważana za wroga numer jeden Polski, jest bezwzględnym ultra-nacjonalistycznym kreowaniem władzy absolutnej, która wpaja swoim poddanym poglądy i sposób myślenia. Stopniowe ograniczenia swobód obywatelskich regulowane są ustawami w taki sposób aby małymi krokami osiągnąć poziom pełnej kontroli nad społeczeństwem.

Wszystko, co mogłoby podważyć bezbłędność naszych panów i władców jest zamiatane pod dywan, ogromny procent społeczeństwa wykazuje niezadowolenie jednak to również bardzo skutecznie jest tuszowane… Propaganda jest tak precyzyjna, że przeciętny obywatel naszego kraju, który nie potrafi uzyskać dostępu do alternatywnych źródeł informacji, ulega systemowi, który pcha nasz kraj w przepaść.

Piotr Bolo Radtke , BPR

Hits: 94

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 100
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
  • 6
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    107
    Shares