Nasz koordynator i pełnomocnik Braterstwa wybiera się do Jakucji.

Jak wszyscy wiemy od dawna, praktycznie od początku powołania do życia Braterstwa Polsko – Rosyjskiego, Kamil współpracował z nami na wysokich obrotach, bezpośrednio z Londynu w Anglii. Bardzo szybko został powołany na koordynatora a tym samym naszego pełnomocnika na okręg państwa w którym przebywa. Jego zaangażowanie, i wkład pracy w bezinteresowne propagowanie przyjaźni na poziomie Polska – Rosja jest na najwyższym poziomie. Nie lęka się niczego i idzie pod wiatr, nie bacząc na przeciwności i trudności, jakie ta specyficzna działalność stwarza na zachodzie, utopionym w rusofobii i nienawiści do Rosji i wszystkiego co rosyjskie.

 

 

 Jego działania skierowane są bezpośrednio w ludzi, którzy noszą w sobie nienawiść i dobrym słowem oraz dementowaniem kłamstw zachodniej zakłamanej propagandy, ich cierpliwie nawraca.. Dodatkowo uczestniczy w bezpośrednim dialogu z ludźmi z różnych środowisk, bierze udział w konferencjach tematycznych, gdzie jest autorem merytorycznych wykładów, które cieszą się wielkim uznaniem. 

 

 

Kamil jest odporny na wszelkiego rodzaju prowokacje, podchody i intrygi mające na celu destabilizować pracę i funkcjonowanie Braterstwa. Nieuczciwi ludzie w tym pseudo działacze prorosyjscy nie mają szans w zderzeniu z lojalnością naszego przyjaciela i za to go cenimy ponad wszystko. W Braterstwie selekcjonujemy ludzi i tylko w pełni lojalni mogą liczyć na naszą przychylność i do takich zaliczamy z całą pewnością Kamila Stupeckiego. Co do innych ludzi nie spełniających kryteriów z pełną stanowczością, nie mamy skrupułów, takie są zasady i my ich przestrzegamy.

 

 Brzydzimy się ludźmi chorągiewkami, donosicielami i producentami intryg na różną skalę. Ten element nie przedstawia żadnej wartości, zarówno intelektualnej, jak i czysto ludzkiej. Niestety wielu takich przewinęło się przez naszą organizację i dostało bilet w jedną stronę…. Chęć osiągnięcia sławy, oraz korzyści majątkowych poprzez sztucznie wyimaginowaną działalność, wykorzystując pseudo sfingowaną przyjaźń do Federacji Rosyjskiej, szybko wychwytujemy, zgniatamy w zarodku i izolujemy od Braterstwa Polsko – Rosyjskiego.

 

Należy również nadmienić, że nasz bohater, jest znawcą i wielkim sympatykiem Krymu. Jeździ tam regularnie i z ramienia naszej organizacji godnie nas tam reprezentuje, uświadamiając także Rosjan, że w Polsce mają wielu przyjaciół bardzo szanujących Federacje Rosyjską. Niebawem nasza delegacja pod przewodnictwem Kamila, zamierza udać sie z wizytą na Krym, o czym będziemy informować na bieżąco.

 

 Poniżej przedstawiamy relację naszego pełnomocnika Kamila Stupeckiego bezpośrednio z Londynu:

 

 W dniach 29 listopada – 1 grudnia odbyła się w Londynie VII Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Praktyczna „Rosyjskie Dziedzictwo we Współczesnym Świecie – Bohaterowie. Twórcy. Pasjonaci.”

 

 

 Jak już wcześniej pisałem, takie konferencje odbywają się dwa razy w roku i są okazją do spotkania się w bardzo ciekawym, zróżnicowanym gronie osób, zawodowo, naukowo lub emocjonalnie związanych z rosyjską kulturą oraz historią. Już tradycyjnie otwarcie konferencji ma uroczysty charakter i odbywa się w zamkniętym gronie i na osobiste zaproszenia Ambasadora Rosyjskiej Federacji w Londynie.

 

 

 Podczas otwarcia konferencji wystąpili Nikita W. Wysocki – syn legendarnego barda radzieckich scen, Włodzimierza Wysockiego, literaturoznawcy Derek Davis i Tim Johnson oraz światowej sławy pianista dr Aleksander Karpow. Znakomity wieczór w znakomitym towarzystwie. Bardzo nieskromnie (trochę mi nieswojo, bo chwalenie się jest czymś nie w moim guście) muszę powiedzieć, że sporo zebranych było żywo zainteresowanych (oczywiście już podczas nieoficjalnych spotkań) działalnością Braterstwa Polsko-Rosyjskiego. Były rzecz jasna wyrazy zdziwienia, że są w ogóle Polacy, którzy stojąc w opozycji do polskich władz, wyrażają swoje wielkie sympatie dla Rosji i Rosjan. Jednak moi rozmówcy byli nader sympatycznie i pozytywnie nastawieni do charakteru naszej działalności, podkreślając, że krzewienie przyjaźni zasługuje na słowa uznania.

 

 

 Natomiast w niedzielę odbyła się otwarta część konferencji. Po jednym z wykładów wdałem się w dyskusję na temat Braterstwa ze Swietłaną Jegorową z dalekiej Jakucji. Rozmawialiśmy na tematy relacji polsko-rosyjskich, dowiedziałem się wiele ciekawych rzeczy i… otrzymałem zaproszenie do Jakucji. Zaproszenie przyjąłem, jednak grzecznie stwierdziłem, że zimą, to ja tam nie pojadę. Troszkę tam chłodno. Temperatury rzędu -50 nie należą tam do rzadkości, a znając moje „szczęście”, to trafię na jeszcze niższe. Po przerwie przyszła kolej na mój wykład, który został zaprezentowany po raz drugi. Kurczę, ja naprawdę nie lubię się chwalić, ale poszło nad wyraz dobrze i zgromadzeni mogli (niektórzy po raz drugi) posłuchać o rodzinie Woroncowych oraz o przecudnym pałacu kniazia Woroncowa w krymskiej Ałupce. Zostałem wyróżniony i poczułem się dumny, gdy prowadząca konferencję przedstawiając mnie dodała „Kamil, Polak, niezwykły człowiek, który bardzo dużo robi dla utrzymania przyjaźni między Rosjanami i Polakami”. Na zakończenie konferencji ponownie było sporo rozmów nie tylko o Braterstwie Polsko-Rosyjskim, jako o organizacji ale i o idei przyjaźni między naszymi narodami.

 Podsumowując – bardzo ciekawe i pożyteczne spotkanie. Dowiedziałem się wielu nowych rzeczy, poznałem nowych ciekawych ludzi, którzy z kolei z niekłamaną sympatią odnosili się do naszej organizacji i przede wszystkim do idei przyjaźni polsko-rosyjskiej. Za pół roku kolejna konferencja i mam już pomysł na kolejny wykład. Jednak wszystko w swoim czasie – jak powiedział Hannibal Lecter w „Milczeniu owiec”: cierpliwość przynosi owoce.

 

 

 Kamil Stupecki, Braterstwo Polsko-Rosyjskie

 

Hits: 6

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •