Nie wiem jak zacząć, bo nie lubię się chwalić. Jednak w moim przekonaniu jest czym się pochwalić. Otóż otrzymałem następującą przesyłkę (na zdjęciu w oryginale): (…) Uprasza się uprzyjemnić swoją obecnością.

 Pana Kamila Stupeckiego podczas otwarcia 7 Międzynarodowej Konferencji Rosyjskie Dziecictwo we Współczesnym Świecie Bohaterowie. Pasjonaci. Twórcy. (…) w piątek, 29 listopada 2019 roku o godz. 18.00.

 

 w Ambasadzie Rosyjskiej Federacji, 6/7 Kensington Palace Gardens, Londyn W8 4QP (…) Jest to oficjalne spotkanie Ambasadora RF w Wielkiej Brytanii, Andrieja Kielina, z wykładowcami, uczestnikami i prelegentami konferencji, która odbędzie się w niedzielę, 1 grudnia w siedzibie Agencji Rossotrudniczestwo w Londynie.

 

 Po raz kolejny będę brał udział w konferencji, a po raz drugi będę występował z wykładem. W czerwcu tego roku wystąpiłem jako jeden z wykładowców i zaprezentowałem wykład pod tytułem:

 

 „Rodzina Woroncowych. Związki z Wielką Brytanią, dyplomatyczna i wojskowa działalność. Woroncowski pałac w Ałupce”

 

 Wykład spodobał się na tyle, że – po raz pierwszy – dojdzie do wykładu „na bis”. Zostałem poproszony o zaprezentowanie swojego wykładu raz jeszcze. Tego w historii konferencji jeszcze nie było – ponowne zaprezentowanie tego samego wykładu. To nie lada wyróżnienie.

 

 Wziąć udział w tej konferencji, to dla mnie zawsze wielka przyjemność. Jest okazja spotkać się z bardzo ciekawymi ludźmi. Miałem sposobność porozmawiać z Darią Protopopową, wnuczką Antona Pawłowicza Czechowa, byłym ambasadorem Rosyjskiej Federacji w Londynie, Aleksandrem Jakowienko, dyrektorem Departamentu Informacji Medialnej MSZ Rosyjskiej Federacji, Artiomem Kożinem czy Ewą Schloss – byłą więźniarką Auschwitz-Birkenau i autorką wielu książek o gehennie ludzkiej czasów wojny.

 

 Jak już wspomniałem, wystąpienie z tym samym wykładem raz jeszcze, to ewenement na tej konferencji, jeszcze nigdy coś takiego nie miało miejsca. Dla mnie to nie tylko przyjemność, ale również odpowiedzialność. Treść mojego wykładu w dużej mierze opowiada o Krymie i związkach rodziny Woroncowych z Krymem, i w czerwcu było sporo pytań dotyczących nie tylko wykładu, ale również Krymu. Będę tam reprezentował naszą organizację Braterstwo-Polsko-Rosyjskie, ale będę tam występował z poczuciem, jak gdyby razem ze mną stoi cała krymska społeczność, która – zwłaszcza po powrocie do Rosji – zostaje sukcesywnie wymazywana przez polityczne sankcje.

 

 Trochę jestem stremowany, ale co tam – wszystko poszło dobrze pół roku temu, to i teraz też będzie dobrze.

 

 Kamil Stupecki, Braterstwo Polsko-Rosyjskie

 

Hits: 1

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •