(WERSJA RU WEJDŹ)

 

Przyjaciele począwszy od drugiej dekady bieżącego roku, nie da się nie zauważyć dynamicznego rozwoju Braterstwa Polsko – Rosyjskiego. Organizowane przez nas akcje na poziomie ludzkim, przynoszą wspaniałe efekty. Ma to zarówno odzwierciedlenie w przybywających członkach oficjalnie deklarujących swoje poparcie dla naszej działalności ale również uwidocznia się to na portalach społecznościowych takich jak Facebook, gdzie niestety wolność słowa stoi pod wielkim znakiem zapytania. 

    Nagminne ograniczenia nakładane na działaczy prorosyjskich stały się już standardem praktycznie nie do przejścia. Taka kolej rzeczy uszczupla popularność i zasięg FB. Mam nadzieje, że administracja tego portalu w trosce o dobro nas wszystkich, zacznie bardziej racjonalnie postępować z korzyścią dla użytkowników. Co na pewno przedłoży na obopólną korzyść i zakończy kontrowersyjne dyskusje w sieci, które obu stronom nie służą.

    Ogromną alternatywą dla Facebook stał się dynamicznie rozwijający się VK.com — największa sieć społecznościowa w Rosji i w krajach byłego bloku wschodniego. Ich misją jest łączyć ludzi, usługi i firmy, tworząc proste i wygodne instrumenty komunikacji. Wielką zaleta tego portalu jest wolność słowa w pełnym znaczeniu tego pojęcia, co wysuwa na prowadzenie ten portal, niemalże pod każdym względem. Grafika, funkcjonalność oraz znakomicie praktyczny interfejs użytkownika, dorównuje Facebook a w wielu kwestiach bije go na głowę! Co odzwierciedla się we wzroście popularności VK.com. 

     Wzmożona aktywność aktywistów Braterstwa oraz sympatyków organizacji oficjalnie zarejestrowanej w Polsce, jest wynikiem dobrych intencji odzwierciedlonych w przeprowadzonych akcjach dla przyjaźni i pokoju w trzy letnim przedziale czasowym, od momentu rejestracji w „powiecie szczecineckim – POLSKA”. Naszą działalność zgodną z literą prawa zawdzięczamy „nieuwarunkowanej wolnomyślności” Starosty Szczecineckiego, za co jesteśmy mu ogromnie wdzięczni. 

    Ze wszystkich kontroli wynikających z donosów środowiska antyrosyjskiego oraz także naszego prorosyjskiego środowiska od ludzi zazdrosnych i zawistnych, bo niestety tacy są między nami i nie wolno tego zamiatać pod dywan, wyszliśmy obronną ręką, co znaczy, że jesteśmy wiarygodnym podmiotem prawnym a co za tym idzie budzącym zaufanie.

    Nasze działania zawsze były skierowane bezpośrednio do ludzi. Wychodzimy z założenia, że masowe uświadamianie społeczeństwa poprzez nieuciążliwe rozprowadzanie informacji, dementujących kłamstwa zachodniej propagandy, jest jedynym rozwiązaniem na dzień dzisiejszy, które można etapowo wdrażać w życie. Najlepszym instrumentem do tego jest kolportaż ulotek! Jak wiadomo od dawien dawna, ten najprostszy sposób przekazu informacji jest najskuteczniejszy, ponieważ dociera do szerokiej grupy ludzi, gdzie odbiorca ma bezpośredni z nami kontakt i namacalnie, widząc nas w pewnym stopniu skraca dystans między kłamstwem i prawdą, którą staramy się przedstawić. 

    Ważnym aspektem tego działania jest informacja ujęta właśnie w ulotkach. Jest tam opis naszej działalności i w skrócie: „Co i kogo reprezentujemy oraz jaką ideologią się kierujemy”. Informacje ujęte są w sposób nieskomplikowany, aby były czytelne dla wszystkich grup społecznych. Końcowym elementem informacyjnym ujętym w ulotce informacyjnej jest podkreślenie naszej celowości w działaniu podpartej legalną organizacją. Zawarte są wszystkie informacje o organizacji łącznie z numerami telefonów oraz stronami internetowymi, aby potencjalny odbiorca mógł sam zagłębić się w temacie.

    W czasie akcji, bardzo często przy bezpośrednim kontakcie dochodzi do rozmów, gdzie tłumaczymy na czym polega nasza działalność i jakie cele jej przyświecają. Reakcje bywają bardzo zróżnicowane, ale to jest podyktowane głównie zakłamywaniem polskiej historii i przepisywaniem jej na nowo, począwszy od 1989 roku . Ta swoista burza mózgów gnieżdżąca się w polskim społeczeństwie, jest dodatkowym następstwem, kłamstw powielanych przez tylko z nazwy polskie media, zarówno radia jak i telewizji. Niestety, kierunek polityki polskiego rządu, jest całkowicie uzależniony od polityki zachodniej. W marionetkowym wydaniu, jesteśmy wasalami Stanów Zjednoczonych, które już wprowadziły monopol na polski system obronny! 

    Należy tu przytoczyć słowa „BYŁEGO JUŻ” jak nie trudno się domyśleć Szefa Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych generała dywizji Sławomira Wojciechowskiego, który trzy lata temu w oficjalnej wypowiedzi ostro skrytykował wjazd sił zbrojnych USA do Polski. Samą obronę Polski przez USA skomentował jako nonsens. Zaznaczam, skomentował to nie przypadkowy człowiek, tylko wielki autorytet i zawodowiec w rzemiośle wojennym. Zostało tam ujęte głównie to, że polscy podatnicy za amerykańską iluzję w naszym kraju zapłacą krocie. I wcale się pan generał nie pomylił. Wszystkie koszta ponosi nasz kraj w tym za uzbrojenie my płacimy, co czyni nas największymi wasalami Stanów Zjednoczonych w tym rejonie świata. Absolutnie za wszystko ponosimy koszty, kłaniając się do nóg a tym samym napędzając gospodarkę Stanów Zjednoczonych za wirtualną ochronę naszych granic, przed urojonym wrogiem. Maksymalne ogłupienie narodu polskiego poprzez straszenie nas Federacją Rosyjską, daje możliwości ograniczonej grupie ludzi nakręcania biznesu i wzbogacania się, kosztem państwa polskiego i całego nic nie świadomego społeczeństwa.

    Wzbudzanie strachu jest najskuteczniejszym instrumentem, aby realizować szeroko zakrojoną politykę geopolitycznego mordu na naszym państwie, Następstwa tak wysoce agresywnego, umacniania polskich wsch. granic jest wysoko nieodpowiedzialną formą prowadzenia tzw. „sprytnie zakamuflowanego biznesu” na ogromną skalę, gdzie my naród polski, stajemy się nieuniknionymi ofiarami cynicznych zagrań politycznych, ludzi nie liczących się z późniejszymi konsekwencjami swoich czynów, działających na szkodę naszego narodu.

    Biorąc pod uwagę określone powyżej tragiczne położenie naszego państwa, należy działać w sposób zintegrowany i jakiekolwiek wewnętrzne spory oraz prywatne ambicje powinny być odłożone w trybie natychmiastowym na drugi plan. Należy zacząć działać wspólnie, aby uświadamiać Polaków w jaką przepaść podstępnie jest spychane nasze państwo.

    Bardzo niepokojące są zachowania sztucznie kreowanych tzw. elit, które w marionetkowym wydaniu, uprawiają prostytucję publicystyczną. Nie poglądy nimi kierują ale chęć zysku i sławy w każdym wydaniu i w każdej oprawie! Nie ważne czy są to złotówki, dolary czy ruble, Szczekają tam, gdzie buda lepiej urządzona. Tacy ludzie są kreowani na ikony a tak naprawdę grzęzną na podwójnym dnie. Sprawnie manipulują opinią społeczną działając wspólnie i w porozumieniu w ścisłym hermetycznym gronie, tworząc sitwę wzajemnej adoracji i każdy inny organizm zbytnio wychylający się neutralizują. Można to dostrzec na łamach kilku portali i wydawnictw, które zawężają swoje działania o informacje opierające się na ścisłym gronie osób, które jak sępy bronią dojścia do tzw. w ich chorym mniemaniu żłoba. Uwypuklone nieuczciwe zagrania są bardzo dobrze widoczne a ci ich nie widzą co mają w tym interes. Wszystko ma swoją cenę i kwestią czasu jest, aby tak nieczysta gra w swoim czasie po prostu mówiąc slangiem „ DUPNĘŁA O ZIEMIĘ Z HUKIEM” Poczekamy zobaczymy.

    Niestety, tak nieuczciwe zagrania bezpośrednio uderzyły także w Braterstwo Polsko – Rosyjskie. Reasumując: wszelkiego rodzaju ograniczenia, czy to powielanie nieprawdziwych informacji na nasz temat, aby uczynić nas mniej wiarygodnymi. Szlaban na Sputnik gdzie Braterstwo Polsko – Rosyjskie swojego czasu było szeroko publikowane i miało duży dorobek w merytorycznych materiałach, zawsze byliśmy kojarzeni z tą AGENCJĄ. Jednak ostatnimi czasy monopol na Sputnik Polska ma zawężone grono ludzi z Polski, którzy nas nie uważają a wręcz nie cierpią nas, co uwypukla się we wcześniejszych zachowaniach w naszym kierunku, zaściankowych ale widocznych. Same zachowanie Szefowej Sputnik Polska. Wcześniej była bardzo przychylna nam, ale jak zmieniły się układy to i jej nastawienie do nas uległo diametralnej zmianie, Dziwne tłumaczenia i spychanie nas do rowu, było tylko i wyłącznie próbą uświadomienia nas, że mamy spadać. Niestety Rządowa Agencja uległa wpływom „sił innych” i patrząc się przez pryzmat w jaki sposób zostaliśmy zdyskredytowani traci na wiarygodności.

    Braterstwo Polsko – Rosyjskie jest jedyną terenową organizacją w Europie, która z otwartą przyłbicą walczy o dobre imię Federacji Rosyjskiej, wyraźnie to widać! Nie da się zamieść pod dywan naszych akcji terenowych, organizowanych zlotów, rajdów przyjaźni i wielorakich dyskusji tematycznych. Pani szefowa Sputnika wyraźnie mi zaznaczyła w korespondencji prywatnej na VK, że my działamy w interesie Braterstwa Polsko – Rosyjskiego a Sputnik Polska w swoim interesie! Jak to przeczytałem to zaniemówiłem, to w takim razie w jakim interesie działa Sputnik Polska !? Interes Braterstwa to wspólny interes Polski i Rosji, jak dążenie do pojednania, zgody i spójności, nie ma tu żadnych względów prywatnych. Jeżeli Sputnik ma inny interes to pytam się jaki? I najważniejsze pytanie to w czyim interesie działają, niektórzy współpracownicy tejże Agencji, bo nie wierzę żeby polityka Sputnika wysyłała do lamusa Braterstwo Polsko – Rosyjskie, które działa w szczytnym celu i zawsze miało aprobatę Agencji. Myślimy, że zawężona grupa ludzi poza świadomością zwierzchników Agencji Sputnik, działa w pewnym stopniu na własną rękę a tym samym na szkodę, celu w jakim ma służyć merytoryczny przekaz informacji dla dementowania kłamstw zakłamanej zachodniej propagandy. W myśl hasła, które jest wizytówką Agencji Sputnik w wydaniu wielonarodowościowym. „ MÓWIMY O TYM O CZYM INNI MILCZĄ” stawia pod wielkim znakiem zapytania wiarygodność w uczciwe intencje, jeżeli zderzamy się z tak zatopionym w bliżej nieokreślonej intrydze, szczelnym od niedawna środowiskiem.

    Oczywiście określamy ścisłe grono ludzi nie biorąc w żadnym wypadku pod uwagę całokształtu, bo mamy do czynienia z wieloma wspaniałymi ludźmi w tym wieloletnimi współpracownikami, którzy znają problem od podszewki, ale nie mają żadnego wpływu. A milczą, bo muszą myśleć o pracy i swoich bliskich, co stanowi w wielu kwestiach wystarczający argument. Nie każdy, jest i musi być wojownikiem… I my, to dokładnie rozumiemy.

    Niestety podłość personalna wyodrębnionych grup ludzi, jest nie do opanowania i na pohybel tym wszystkim fałszywym chwytom, musimy realizować nasze zadania za wszelką cenę, ponieważ idea do jakiej zostało powołane Braterstwo nie stanowi kwestii prywatnej w żadnym stopniu. Braterstwo, również mówi o tym o czym inni nawet boją się pomyśleć, ale głównie organizacja została stworzona przez ludzi dla ludzi i kierujemy się szczytnym celem, głosząc pokój, przyjaźń do narodu rosyjskiego. Opieramy swoją działalność na ofiarności i inicjatywie społecznej, bezinteresownej aktywistów w sferze nie tylko polskiej ale również międzynarodowej.

    Zawsze głosiliśmy pokój i pojednanie oraz namawialiśmy inne organizacje do wspólnego działania na poziomie wspólnych spraw, które nas łączą. To jedyny sposób, aby na i tak wąskiej arenie prorosyjskiej w Polsce osiągnąć maksymalnie wymierne efekty, które zbliżą nas do Federacji Rosyjskiej. Mentalność Polaków, jednak jest bardzo skomplikowana, każdy chce być najważniejszy, każdy chce być szefem i myśli w sposób egoistyczny, co ogólne działania czyni nieskutecznymi, na korzyść zaborczej polityki USA. Nie raz społeczeństwo polskie udowodniło, że do momentu zanim nie poczuje bezpośrednio bata nad plecami i krew się poleje, dopiero wtedy duch narodowy się budził i potrafiliśmy działać spójnie w sposób racjonalny w tym zorganizowany. Czy teraz też nam potrzeba takiego bata ? Oby nigdy do tego nie doszło, bo staniemy się drugim, Irakiem, Koreą albo Wietnamem, gdzie Amerykańce, wprowadzali swoimi metodami, swoje rządy i demokrację! A jak się to kończyło w ich wydaniu, wszyscy doskonale wiemy.

    Jeżeli ludzie nie zmienią podejścia! Ci którzy w Polsce działają tylko i wyłącznie we własnym interesie. Liczą lajki na portalach społecznościowych i liczą pieniądze za zlecone im na zamówienie, napisane artykuły, nie koniecznie stanowiące stronę personalnych poglądów, po drodze łykając sławę ile się da, co dodatkowo stanowi współczynnik ich samozadowolenia intelektualnego. Jeżeli, nadmieniamy – nie zaczną działać racjonalnie i wspólnie w jedynym możliwym kierunku, dla dobra państwa polskiego! (…) Trzeba będzie w następstwie ich zachowania wyciągnąć wnioski, określające ich prawdziwy cel, który jest daleki od prawdziwej prorosyjskości, a stanowi tylko tło do ich prywatno – egoistycznych zapędów.

    Podsumowując tą prelekcje gnieżdżącą w sobie kilka istotnych problemów w pewnym sensie spójnych ze sobą, ujętych w jednej publikacji, związując ze sobą polichronicznie problemy, jako całokształt zagadnień powyżej poruszanych. Należy zadać sobie jedno podstawowe a zarazem bardzo ważne pytanie. Czy nie warto zacząć działać bardziej racjonalnie i odłożyć na bok stereotyp Polaka? Który ma podejście w myśl bardzo popularnego przysłowia „ Każdy sobie rzepkę skrobie” i bardzo poważnie się zastanowić. Czy warto dla wspólnej sprawy jaką jest Przyjaźń Polsko – Rosyjska, dalej postępować w sposób irracjonalny goniąc za własną sławą i pieniędzmi w sposób egoistyczny? Jak to się ma w wielu przypadkach, nie koniecznie działaczy pseudoprorosyjskich. W wykonaniu tej szopki jaką nam prezentują niektórzy mający się za tzw. polskich persona non grata. Wyimaginowanych banitów, co wykorzystują obraz fałszywego męczennika, aby wzbudzić współczucie a co idzie za tym w jednej parze, zaufanie, żyrując na naiwności ludzkiej. Nie da się nie zauważyć, że na domiar tego, po odpowiednio spreparowanych chwytach psychotechnicznych, są dopingowani! Jest to niestety katastrofalne samo w sobie. Daje nam obraz jak łatwowierni są ludzie i dają się zmanipulować tanim chwytom z podtekstem patriotyczno – ideologicznym, mającym za zadanie trafić w czuły punkt odbiorcy, aby zyskać sobie jego przychylność. W taki właśnie sposób figuranci i ludzie fałszywie walczący z tzw. rusofobią zyskują poklask i poparcie, nic nie dostrzegających Polaków. Trzeba nie lada sprytu zaangażowania i dogłębnej obserwacji, aby problem namacalnie wyczuć i sięgnąć źródła, tej niekończącej się zwykłej pychy ludzkiej.

    W świetle aktualnej racji stanu, Rządu podporządkowanego i ściśle współpracującego z USA przeciwko Rosji, co już nie jest żadną tajemnicą. Wszyscy ludzie popierający politykę Federacji Rosyjskiej, automatycznie są uważani i stanowią w świetle budzącego wiele wątpliwości polskiego prawa, zagrożenie dla ładu publicznego w Polsce w różnym stopniu i z rożnymi skutkami. Biorąc pod uwagę, tak mocno uderzające w nas represje, pośrednio i bezpośrednio konieczna jest zmiana nastawienia wielu grup społecznych o zróżnicowanych poglądach ale myślących podobnie w jednym kierunku. To jedyne rozwiązanie, które należy wdrażać systematycznie w życie, Oczywiście są tzw. zabetonowane mózgi, żyjące ściśle w swoim zawekowanym personalnym świecie, działając jak chorągiewki i myśląc tylko o sobie, nigdy się nie dostosują. Ponieważ swoje prywatne dobro materialne, stawiają ponad ideę mas. Tacy po osiągnięciu celu automatycznie idą w odstawkę, bo nie prezentują sobą nic, oprócz pasożytniczego trybu na jaki są nastawieni, pod każdym względem w myśl „Kto da więcej”! Każdy dokonuje wyboru, po to mamy rozum i zawsze jest czas, aby do pewnego momentu obrać odpowiedni kierunek i dać poznać się, jako człowiek należący do tej grupy ludzi, stanowiących awangardę, zasługującą na szacunek i uznanie całej społeczności rosyjskiej.

 

Braterstwo Polsko – Rosyjskie 

Piotr Bolo Radtke

Hits: 11

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  • 51
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    51
    Shares