Cały czas w naszym kraju rząd oraz podległe mu instytucje w myśl i pod dyktando amerykańskich interesów w znakomicie wyreżyserowany sposób, wmawiają Polakom, realne zagrożenie ze strony naszych wschodnich sąsiadów. Mówiąc wprost, straszą społeczeństwo wojną z Rosją. W tym celu ukierunkowana na ksenofobię propaganda, aż pęka w szwach a politycy przekrzykują się w tej kwestii w myśl wścieklej rywalizacji tzw. wyścigu szczurów… aby w swojej kłamliwej obłudzie, wypłynąć na wierzch i zaistnieć na arenie sługusów USA.

 Biorąc pod uwagę ostatnie badania, które nie są dla mnie wyznacznikiem ale zdecydowałem się je przytoczyć: wg agencja badawczej SW Research, która zapytała Polaków, (Mnie nikt nie pytał!) czy uważają, że Rosja zagraża bezpieczeństwu Polski.

 Wyniki badania opublikował portal rp.pl, serwis internetowy dziennika “Rzeczpospolita”. Z którego wynika 45,2 proc. ankietowanych odpowiedziało na to pytanie – TAK, 29,9 proc. – NIE, natomiast 24,9 proc. wstrzymało się od głosu.

 Także sytuacja jest bardzo zrównoważona, biorąc pod uwagę zmasowaną zakłamaną propagandę antyrosyjską. Reasumując, pomimo wielkiego starania naszych amerykańskich marionetek, społeczeństwo polskie, nie takie łatwe do przerobienia… ostatnie rozbiory jakich Polska doświadczyła oraz okupacja niemiecka, zahartowała naród od głupoty, „trzecich” sił zewnętrznych, które „podpowiadając” w tzw. dobrej wierze, niemal zawsze doprowadzały do rozpadu państwa polskiego.

 Teraz trzecia siłą interpretujemy jako Stany Zjednoczone. Wielu polityków w Polsce, dobrze zaprogramowanych za oceanem są przekonane, co do wrogich zamiarów Rosji. liderem wśród tych ludzi z całą pewnością jest Romuald Szeremietiew, stale ostrzegający przed tym niedorzecznym z punktu, nawet wojskowego, niebezpieczeństwem. W co tak naprawdę, chyba sam nie wierzy.

 Rzeknę z ironią: ładne nazwisko, świadczące o wschodnich korzeniach, tylko zasiewanie bezpodstawnej paniki wśród swoich owieczek, dramatyczne w wykonaniu tego pana.

 Można rozważać różne warianty rosyjskiej ekspansji ale Polska z całą pewnością nie jest na tej drodze. Ogromne starania czyni Ukraina, ale jak kraj ten zostanie zaorany dla nowych właścicieli, nie koniecznie w całości dla Federacji Rosyjskiej! To na własne życzenie i niech nie liczą, na jakąkolwiek pomoc, ze swoim ultranacjonalistycznym nastawieniem. Ostatnimi czasy, ogłosili oficjalnie swoje roszczenia do granic Polski. Wielka gonitwa polaków za złudnym dobrobytem, zasłania oczy na prawdziwe niebezpieczeństwo!.

 „Większa część polskiego społeczeństwa, nie wierzy w możliwość rosyjskiej agresji, opierając się na bezdyskusyjnym przekonaniu, że to już „NIE TE CZASY!” kiedy z byle powodu dochodziło do wojen, Często jako przykład, przytacza się konflikt na Ukrainie, co jest maksymalnie idiotycznym argumentem. To wewnętrzna agresja Ukrainy na Rosjan tam zamieszkujących od pokoleń, co całkowicie zmienia postać rzeczy. Agresja Ukrainy została zatrzymana z pełnym impetem, przez wojowników o rosyjskich korzeniach. Ukraina w następnym etapie, po odniesionej porażce i wprowadzeniu porozumień mińskich, zrobiła z siebie męczennika w oczach zachodu, wypłakując się w rękaw, komu się tylko da, oskarżając o wszystko Federację Rosyjską co jest totalną bzdurą!.

 My Polacy, winni jesteśmy wielką wdzięczność dla Prezydenta Putina, za niedopuszczenie do interwencji zbrojnej, za rozwagę i jego stalowe nerwy, po tym, co wyprawia polski rząd, ramie w ramię z USA! Oczerniając i pomawiając Federację Rosyjską! Jeżeli cokolwiek się stanie, będzie to konsekwencją nasilających się prowokacji USA, wspólnie i porozumieniu z podległymi i podporządkowanymi Polakami przeciwko Rosji.

Dalsza antyrosyjska polityka, nafaszerowana rusofobią w pełnym wydaniu nienawiści do rosyjskiego narodu w pierwszym etapie doprowadzi do wewnętrznego rozłamu w naszym kraju, Następstwa będą lawinowe. Obym się mylił!.

Braterstwo Polsko – Rosyjskie 

Piotr Bolo Radtke

Hits: 15

Podziel się ze znajomymi kontentem tej strony!
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •